| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > e-Firma > Samouczek > Jak bezpiecznie prowadzić aukcje internetowe?

Jak bezpiecznie prowadzić aukcje internetowe?

Czy istnieje taka firma, która może poszczycić się sprzedażą równą produktowi narodowego brutto? Istnieje, a nazywa się eBay. W roku 2009 jej klienci przeprowadzili transakcje o wartości 60 miliardów dolarów, co jest równe z produktem narodowym brutto Libii. Obecnie nie ma takiej rzeczy, której nie można by sprzedać na jednej z miliona aukcji. Oferty wystawione w postaci licytacji tworzą atmosferę pchlego targu, a ceny osiągają czasami poziom taki, jak na wyprzedażach.

Łańcuch internetowych przestępstw zawiera także osoby, które piorą brudne pieniądze. Przykładowo, oszuści informują swoje ofiary o tym, że wygrały aukcję i muszą wpłacić pieniądze na wskazane konta. Osoby zlecające takie akcje często pochodzą z krajów Europy Wschodniej, gdzie nie ma takiego nadzoru policji i sądów, jak to jest w części zachodniej, dlatego spokojnie zgarniają swoje zyski. Osoby piorące brudne pieniądze oczywiście otrzymują jakiś procent, lecz nie cieszą się zbyt długo. Dane dotyczące ich kont są jawne, więc policja wkrótce ich znajduje. Nowi pracownicy oszustów rekrutowani są przez miliony wiadomości e-mail rozsyłanych codziennie. Oferowana praca pojawia się najczęściej pod postacią stanowisk: “menedżer finansowy” lub “operator finansowy”, wymaga poświęcenia tylko kilku godzin tygodniowo i niewielkiego wysiłku. Potencjalne wynagrodzenie jest szacowane na kilka tysięcy euro miesięcznie. Także i w tej sytuacji pakiet oprogramowania bezpieczeństwa, który rozpozna i usunie takie oferty, to najlepsza forma uniknięcia problemów z prokuratorem.

Polecamy: Jakie są tradycyjne rodzaje oszustw internetowych?

Istnieje również tak zwane „trójkątne oszustwo”, które polega na umieszczaniu fałszywych aukcji wartościowych przedmiotów, na przykład cyfrowego aparatu SLR. Po znalezieniu nabywcy oszuści kupują artykuł na innej aukcji i podają adres swojego nabywcy jako adres doręczenia. Oszuści wówczas przesyłają pieniądze za wygraną przez siebie aukcję na konta sprzedawców, zazwyczaj używając skradzionej karty kredytowej lub konta bankowego złamanego drogą phishingu. Z punktu widzenia sprzedawcy nie ma nic podejrzanego i wysyła on aparat do nabywcy, który także właśnie przesłał pieniądze na fałszywe konto, albo zrobi to tuż po odebraniu aparatu.

Oszust żąda zwrotu (skradzionych) pieniędzy, które wpłacił na konto sprzedawcy. Wynik: cyberprzestępcy otrzymali dwa razy pieniądze za przedmiot, a kupujący i sprzedający nie tylko zostali okradzeni, ale muszą także to udowodnić. Nie istnieje oprogramowanie, które mogłoby chronić przed takimi rodzajami oszustw – wszyscy sprzedawcy i kupujący mogą jedynie przestrzegać reguł aukcji, które zabraniają dostarczania przedmiotu na adres alternatywny.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Rafał Kaźmierczak

Radca prawny, ekspert w dziedzinie cywilnego postępowania sądowego i egzekucyjnego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »