| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > e-Firma > Telefony firmowe > HTC One S, V, X, XL – szturm Androidów?

HTC One S, V, X, XL – szturm Androidów?

Na każdych targach elektroniki użytkowej pada wiele deklaracji producentów na temat zbliżających się rewolucji czy przełomów. Zazwyczaj jest to zwykła marketingowa papka, choć w przypadku niektórych producentów wiele z tych zapowiedzi sprawdza się w rzeczywistości. Czy w przypadku HTC oraz kilku nowych modeli zapowiedzianych podczas Mobile World Congress będzie podobnie?

Jakiś czas temu producent zapowiedział kilka modeli z nowej serii One, chodzi konkretniej o modele One S, One V, One X i One XL. Oznaczenia niekoniecznie wskazują na całkiem nowe słuchawki, a raczej na zmianę nazewnictwa tych dotychczasowych. I tak pod nazwą One X kryje się zapowiedziany niedawno model Endeavor, a One S to tak naprawdę Ville. W przyszłości ma się także pojawić One XL z wyświetlaczem o ponadprzeciętnej wielkości. Prawdopodobnie będzie to konkurent dla dość udanego modelu Samsunga Galaxy Note.

Polecamy również: Fałszywe komunikaty i strony internetowe – jak nie dać się oszukać?

Nieco więcej wiemy na temat modelu HTC One V, który ma być smartfonem muzycznym przygotowanym we współpracy z Beats Audio. Jego wyposażenie miałoby obejmować 3,7-calowy ekran, prawdopodobnie dwurdzeniowy procesor o taktowaniu 1 GHz wspomagany przez  GB RAM-u. Oprócz tego w telefonie zostanie zamontowany aparat fotograficzny o rozdzielczości 5 Mpix.

Warto przeczytać: Szyfrowanie firmowej sieci WiFi – czy to ważne?

Całość będzie kontrolowana przez system operacyjny Android Ice Cream Sandwich. Takie parametry mogą wskazywać, że chodzi o wcześniej zapowiedziany model Primo. Reasumując, model One V będzie modelem muzycznym z Beats Audio ze średniej półki, którego do tej pory brakowało w portfolio tajwańskiej firmy.

Sprawdź też: Jak działają hurtownie danych?

Najciekawiej zapowiada się samo nowe nazewnictwo modeli HTC. Do tej pory znacznik był umieszczany nietypowo na końcu nazwy (Wildfire S, Desire S etc.). Być może takie nazewnictwo było atrakcyjne i ciekawe, ale z drugiej strony trudniej było skojarzyć produkty z tej samej rodziny. System przejęty od Samsunga, na który składają się nazwa serii + określenie modelu wydaje się co prawda mniej przyjemny dla oka, ale zapewne bardziej logiczny.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Samorządowy Serwis Prawny

Serwis Kancelarii Ślązak, Zapiór i Wspólnicy dla jednostek samorządu terytorialnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »