Znajdujesz się: Moja firma » Działalność gospodarcza » Kiedy zgłosić upadłość firmy

Kiedy zgłosić upadłość firmy

Ostatnia aktualizacja: 2010-02-03
Autor: Paulina Ołdziejewska
Źródło: Twój Biznes

Przedsiębiorca odpowiada prawnie za niezgłoszenie lub nieterminowe zgłoszenie wniosku o upadłość swojej firmy.


Kryzys atakuje z zaskoczenia i nawet jeśli firma przeżywa okres prosperity, przedsiębiorca powinien bacznie obserwować wszelkie czynniki mogące świadczyć o zbliżającym się załamaniu i wnikliwie kontrolować swoją sytuację finansową. Nietrudno bowiem przeoczyć moment, w którym naprawcze działania będą już bezcelowe, brak płynności finansowej stanie się faktem, a jedynym racjonalnym rozwiązaniem będzie ogłoszenie upadłości. W praktyce wygląda to niestety tak, że większość wniosków o upadłość jest składana za późno, a przedsiębiorca dowiaduje się o możliwości prawnego zakończenia działalności dopiero w momencie, kiedy utrata płynności finansowej jest na tyle duża, że nie stać go już nawet na wszczęcie postępowania upadłościowego.

Kto może złożyć wniosek

Wniosek o ogłoszenie upadłości może złożyć dłużnik i każdy jego wierzyciel. Złożenie takiego wniosku w terminie to nie tylko prawo, ale i obowiązek. Trzeba to zrobić nie później niż w ciągu 2 tygodni od dnia zaprzestania płacenia długów lub od dnia, w którym majątek firmy nie wystarcza na zaspokojenie wierzycieli. Kto nie wykona tego obowiązku, nie tylko odpowiada za szkodę wyrządzoną wierzycielowi zaniechaniem, ale może być pozbawiony na okres od 3 do 10 lat prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek, pełnienia funkcji reprezentanta lub pełnomocnika przedsiębiorcy oraz członka rady nadzorczej, chyba że udowodni, iż nie ponosi winy.

Jeśli dłużnikiem jest spółka osobowa, wniosek może złożyć każdy wspólnik odpowiadający bez ograniczenia za zobowiązania spółki w stosunku do osób prawnych i jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości prawnej, którym odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, oraz każdy, kto ma prawo je reprezentować, a także likwidator i kurator ustanowiony przez sąd. W przypadku członków zarządu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością konsekwencje ewentualnego, spóźnionego wniosku o ogłoszenie upadłości są jeszcze bardziej surowe. Zarząd odpowiada bowiem solidarnie na podstawie art. 299 k.s.h. za zobowiązania zaciągnięte przez spółkę w czasie, kiedy przesłanki do ogłoszenia upadłości już istniały, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Art. 299 k.s.h. ma za zadanie przeciwdziałać takim sytuacjom, kiedy członkowie zarządu doprowadzą do likwidacji spółki, uniemożliwiając jednocześnie zaspokojenie wierzycieli z jej majątku. Sankcja ta została dodatkowo wzmocniona odpowiedzialnością karną przewidzianą w art. 586 k.s.h., który przewiduje odpowiedzialność tych członków zarządu, którzy pomimo istnienia warunków uzasadniających upadłość spółki, nie zgłaszają jej.



Strona 1

Najnowsze komentarze:

  • avatar

    Marek Babik2013-06-17 17:54

    Zgłoś nadużycie|Skomentuj

    Zagadnienia dotyczące upadłości, likwidacji i odpowiedzialności Chciałbym wspólnie z przedsiębiorcą zastanowić się nad upadłością niezależnie od tego czy jest to upadłość z możliwością zawarcia układu czy upadłość z likwidacją. Po wejściu nowego prawa upadłościowego i naprawczego pojawiło się dużo wątpliwości na tle stosowania nowego prawa. Jako praktycy doskonale zdajemy sobie sprawę, prawo powinno być spójne i jasne, Lecz niestety rzeczywistość jawi się nam zupełnie inaczej. Dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań. Zatem każdy, kto nie wykonuje swoich zobowiązań jest niewypłacalny. Stosując taką wykładnie każdy, kto nie wykonuje swoich zobowiązań powinien podlegać procedurze upadłości I tu powstaje pytanie czy są to chwilowe kłopoty firmy i czy decyzja o dalszym funkcjonowaniu firmy nie pociągnie za sobą sankcji w postaci zakazu prowadzenia działalności lub egzekucji z majątku członka zarządu. Sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań nie przekracza trzech miesięcy, a suma niewykonalnych zobowiązań nie przekracza 10% wartości bilansowej przedsiębiorstwa dłużnika. Jest jeszcze jeden aspekt sprawy powierzamy cały majątek w rękach osób trzecich, które jak wynika nie tylko z mojego doświadczenia działają różnie, dochodzi do masy nadużyć i nieprawidłowości a konsekwencje tych działań ponosi zawsze upadły. Wystarczy przeglądnąć strony internetowe gdzie jest podanych masę przykładów, lecz w chwili obecnej nie podaje odnośników do tych stron, zbyt dużo kłopotów mi to przysporzyło, miłej lektury. Przyszedł czas na pytanie czy nie powierzyć zarządu w sytuacji przed zgłoszeniem wniosku o upadłość firmie o bardzo bogatym doświadczeniu a co zatem idzie odpowiedzialności za skutki nie zgłoszenia wniosku o upadłość we właściwym czasie. Wspólnymi siłami możemy przejść przez może chwilowy kryzys spółki.Upadłość przestała być antidotum na nadużyci, i błędne analizy finansowe. Jeżeli majątek spółki nie wystarczy na pokrycie wszystkich zobowiązań to Sędzia komisarz umarza postępowanie upadłościowe i oddaje spółkę upadłemu i stajemy przed tym samym problemem, jaki zaistniał przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości z tą różnicą spółka pozbyła się najlepszych składników majątku. Następne pytania do rozważenia czy sprzedaż spółki przed upadłością nie jest lepszym rozwiązaniem, które ma jedną główną zaletę w chwili przeniesienia prawa własności udziałów powołaniu nowego zarządu zapominamy o problemie, czy upadłość zakończy się wykreśleniem z KRS'u czy umorzeniem postępowania, upadłościowego. Marek Babik

  • avatar Ania_B

    Ania_B2013-06-16 16:50

    Zgłoś nadużycie|Skomentuj

    Art. 11ust  1 ustawa o p.u.i.n. Dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.  2. Dłużnika będącego osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, uważa się za niewypłacalnego także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje.    Obecne brzmienie art. 11 ust. 1 ogranicza stan niewykonywania zobowiązań tylko do zobowiązań pieniężnych, to jest takich, w których przedmiotem świadczenia jest pieniądz. WSA w Bydgoszczy z 8 września 2009 r. sygn. I SA/Bd 203/09: „...niewykonywanie zobowiązań pieniężnych, zachodzi wtedy, gdy dłużnik nie wykonuje swych zobowiązań. Niewykonywanie nie musi się odnosić do wszystkich zobowiązań dłużnika, nie ma też znaczenia ich charakter, tzn. czy są to zobowiązania prywatnoprawne, czy publicznoprawne. Niewykonywanie może dotyczyć tylko niektórych zobowiązań, nawet niewykonywanie zobowiązań o niewielkiej wartości oznacza niewypłacalność w rozumieniu art. 11 ustawy Pr.up.n.”.

  • avatar

    Marek Babik2013-06-16 16:09

    Zgłoś nadużycie|Skomentuj

    Spółka z wieloletnim doświadczeniem w restrukturyzacji i dofinansowaniu spółek prawa handlowego. Zainwestuje w podmioty które posiadają potencjał  rozwoju, a ze względu na kryzys lub brak środków obrotowych nie morze realizować celu gospodarczego. Jesteśmy zainteresowani równolegle zakupem spółek które utraciły płynności finansowej, lecz rokującej możliwości dalszego rozwoju. Służymy pomocą prawną w zagadnieniach obrotu udziałami spółek Prawa Handlowego, ochrony Członków Zarządu przed odpowiedzialnością  cywilno-karną jak i doradzamy jaką formę upadłości lub likwidacji wybrać. Oferujemy profesjonalny zarząd kryzysowy jak i występujemy w roli likwidatorów spółek. Prezes Zarządu Marek Babik   AB-Consulting      

  • avatar

    kamil2010-12-20 10:03

    Zgłoś nadużycie|Skomentuj

    11.1 PUiN mówi o zobowiązaniach wymagalnych PIENIĘŻNYCH - przepis uległ zmianie po nowelizacji z 2009

zamknij oknoNastępny artykuł

Jak uzyskać nakaz zapłaty