| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Działalność gospodarcza > Pomysł na własny biznes - multiserwis

Pomysł na własny biznes - multiserwis

Coraz więcej sprzętu AGD i RTV trafia do naszych domów. Gdy się zepsuje, musi być naprawiany. A psuje się wszystko. Telewizory, które posiada już 99 proc. gospodarstw, pralki, lodówki.



Prowadzenie multiserwisu nie jest ani łatwe, ani tak dochodowe, jak się powszechnie sądzi. Z opracowań GUS (październik 2007 r.) wynika, że na koniec 2006 roku handlem i naprawami zajmowało się 589 tys. firm (zatrudniały 1,3 mln osób, przeciętne wynagrodzenie miesięczne brutto 1405 zł). Zakłady naprawcze stanowiły niespełna 1/3, czyli ok. 150-200 tys. O ile przychody w porównaniu z 2005 rokiem wzrosły np. w budownictwie i edukacji po 19 proc., transporcie o 15 proc., to w naprawach spadły o 5 proc. Nie wróży to dobrze na przyszłość.



Potwierdza to Michał Kubas, właściciel firmy MultiSerwis z Lublina, która zajmuje się profesjonalną naprawą sprzętu elektronicznego znanych marek, w tym komputerów. Według niego spada w Polsce zapotrzebowanie na różnego rodzaju naprawy, np. odtwarzaczy DVD czy innego sprzętu audio-wideo, bo jest coraz tańszy.


- Nowy odtwarzacz DVD można kupić w sklepie już za 100 zł, a naprawa kosztuje 10-12 zł, razem z częściami ok. 50 zł. Czy zatem klientowi opłaca się naprawa? - pyta.


Dodaje jednak, że są regiony, np. tzw. ściana wschodnia, gdzie ludzie są biedniejsi i dla nich liczy się nawet 20 zł oszczędności. Inaczej jest natomiast w Warszawie i na zachodzie kraju, gdzie mieszkańcy są lepiej sytuowani. Twierdzi, że gdyby ktoś chciał otworzyć warsztat, musi dysponować lokalem ok. 50 mkw. Wyposażenie w lutownice, mierniki napięcia prądu i oscylatory kosztuje 15-20 tys. zł. Plus samochód do transportu np. telewizorów, telefon komórkowy i komputer. W sumie powinien przygotować ok. 30 tys. zł. W Warszawie, gdzie czynsze są wyższe, a wystrój lokalu musi być bardziej szykowny, potrzeba na początek 50 tys. zł. Konieczny jest parking dla samochodów.


- Jednak zarówno w Lublinie, jak i w stolicy najważniejsze jest zadowolenie klienta. Jeśli zostanie raz sprawnie obsłużony, przyjdzie kiedy indziej albo poleci zakład znajomym czy sąsiadom. Ważna też jest reklama, choć wszędzie musimy za nią drogo płacić. Przykładowo ogłoszenie w ramce w Panoramie Firm kosztuje ok. 1000 zł. Tańszym sposobem jest prasa lokalna i ulotki - podkreśla.


Pan Michał liczy najbardziej na różne okazje, jak święta czy wielkie zawody i transmisje, np. Euro 2012.


- Wówczas obroty gwałtownie rosną - dodaje.



Bardziej sceptycznie do rozwoju rynku napraw podchodzi Mariusz Jastrzębski, właściciel warsztatu RTV z Łodzi, członek Cechu Rzemiosł Metalowych, Optycznych i Elektrotechnicznych. Pracuje w branży od 1978 roku. Jego zdaniem sprzęt elektroniczny szybko tanieje i automatycznie spada popyt na naprawy.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Konrad Gurbała

Specjalista z zakresu szkoleń i rozwoju pracowników, właściciel firmy Nowe Modele Biznesowe – outsourcingu działu szkoleń.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »