| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Działalność gospodarcza > Pomysł na biznes - agencja czy biuro podróży

Pomysł na biznes - agencja czy biuro podróży

Po okresie zastoju turystyka od 2004 roku rozwija się dynamicznie, np. przyjazdowa do Polski w tempie 4-5 proc. rocznie. Wymagania klientów wciąż rosną, rynek jest więc trudny. Jednak nadal pozostaje wiele nisz do zagospodarowania.



Założenie biura podróży oznacza pokonanie wielu procedur biurokratycznych, spore koszty i niskie marże. W ostatnich latach wzrosły wymogi prawne i finansowe dla tej działalności. Wprowadzono konieczność rejestracji biur organizujących wycieczki.


Aby rozpocząć prowadzenie działalności w zakresie turystyki, trzeba uzyskać zezwolenie urzędu wojewódzkiego, potem wpis do rejestru organizatorów turystyki i pośredników turystycznych. Rejestr wraz z niezbędnymi informacjami jest dostępny na stronach internetowych Ministerstwa Gospodarki. Aby dostać zezwolenie, należy przedstawić umowę gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej albo polisę ubezpieczeniową.



Polisa zabezpiecza interes klientów, gdyby mieli kłopoty z powrotem z wycieczki zagranicznej. Minimalna stawka ubezpieczeniowa wynosi 20 euro dla wycieczek po Polsce i 500 euro na wyjazdy poza Europę.


Trudno oszacować wydatki potrzebne na otwarcie biura podróży, gdyż wysokość zależy od rodzaju i skali działalności. Inne inwestycje są konieczne, gdy chcemy oferować lokalne atrakcje, a i inne, gdy zamierzamy organizować eskapady zagraniczne.


- Samo otworzenie biura to koszt rzędu 20 tys. zł, potrzebnych na wynajęcie lokalu, umeblowanie, telefon, komputer wraz z oprogramowaniem i dostępem do internetu, bez którego nie można już się obejść - mówi pan Marek, właściciel biura spod Warszawy z 20-letnim stażem w branży.


- Do tego dochodzą jeszcze koszty ekstra, jak np. sprawdzenie warunków pobytowych, a przede wszystkim przedpłaty na wycieczki angażujące środki firmy, zanim otrzyma pierwsze wpłaty od klientów. Zaliczki trzeba wpłacić, rezerwując hotel - często jest to 10 proc., potem, w miarę zbliżania się terminu, dopłaca się resztę. W dniu przybycia hotel musi być już opłacony w całości - dodaje.


- Turystyka to trudny biznes. Tylko 100-proc. obłożenie wycieczki gwarantuje zysk. Ponieważ marże są niskie, jedynie duża grupa sprawia, że cały interes jakoś funkcjonuje - mówi Maria Byszewska-Dawidek z Instytutu Turystyki.


- Z naszych wyliczeń wynika, że rentowność netto w biurach zatrudniających powyżej dziewięciu osób wynosi zaledwie 0,1 proc. Dlatego mnożą się bankructwa, a firmy znikają z rynku. Przykładowo w sierpniu bieżącego roku oficjalnie zarejestrowanych było 2798 biur podróży, o 134 mniej niż na początku roku. Po prostu zniknęły z rejestru. Może przekształciły się w agencje turystyczne, co często obserwujemy, albo przeszły do szarej strefy, bo i tak się zdarza - dodaje. Początkującym biurom zaleca lansowanie lokalnych atrakcji regionu, bo to taniej i bezpieczniej.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Monika Jaranowska

Specjalista do spraw kampanii linków sponsorowanych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »