| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Tanie zakupy > Negocjacje cenowe (targowanie się)

Negocjacje cenowe (targowanie się)

Podczas robienia zakupów, warto przełamać się i wypróbować swoją siłę przekonywania podczas negocjacji cenowych. Często okazuje się, że metody pochodzące z targowisk i bazarów odnoszą skutek w poważnych sklepach.

Metodą, która pozwala nam zaoszczędzić relatywnie sporą sumę pieniędzy w czasie zakupów są negocjacje cenowe, tzw. targowanie się.

W warunkach szarej codzienności negocjacje mają sens w czasie dokonywania zakupów – tj. dzięki nim można uzyskać niższą cenę, niż normalna. I tutaj nie chodzi o duże zakupy w stylu domy, samochody itp., ale także te najzwyczajniejsze, nasze codzienne zakupy artykułów.

Sekret polega na tym, aby na zakupach w danym sklepie, odnaleźć kompetentną osobę i zapytać ją, czy dostaniemy rabat. Tak najzwyczajniej w świecie zapytać, prosto z mostu.

Jeśli takie pytanie skierujesz do pracownika, to najprawdopodobniej odpowie ci, że nie ma takiej możliwości, albo on nie może czegoś takiego zrobić i to trzeba zapytać szefa. Problemem mogą być także negocjacje w dużych supermarketach i tam zawsze trzeba prosić o rozmowę z szefem danego działu.

W najgorszym razie usłyszeć możemy „nie”, ale bardzo często od sprzedawcy można usłyszeć „tak”.

Współczesne sklepy coraz częściej oferują możliwość negocjacji cenowych. Klient, któremu uda się uzyskać obniżoną cenę, bardzo chętnie wróci do przyjaznego sklepu, aby dokonać innych zakupów. W supermarketach i sieciach handlowych, bardzo często kierownik działu jest w stanie zaoferować duży upust przy zakupie towaru z ekspozycji (z wystawy).

Podczas negocjacji nie śpiesz się do dyskusji o cenie. Kto ją pierwszy poda, ten przegrywa grę w negocjacje. Dzieje się tak dlatego, iż osoba, która pierwsza podaje cenę, daje drugiej stronie możliwość ustosunkowania się do niej, a to zwykle oznacza kontrofertę niższą, niż dana cena, a także stanowi punkt odniesienia, ile może wytargować. Ponadto, nigdy nie wiadomo, ile chce ten sprzedający/kupujący wytargować, więc możesz mu podać cenę o wiele niższą, niż on byłby skłonny ci zaoferować, albo o wiele wyższą, niż to, co on chciał ci zaoferować.

Jeśli już usłyszysz konkretną ofertę cenową, to spokojnie się nad nią zastanów i odpowiedź na nią. Najpierw jednak przedstaw swoje powody, dlaczego zaproponowana cena jest za wysoka/za niska, a dopiero potem przedstaw swoją propozycję, czyli zaproponuj własną cenę. Dzięki temu druga strona wysłucha twoich argumentów, a im będą one mocniejsze, tym ona będzie bardziej skłonny zaakceptować twoją ofertę.

W przypadku negocjacji nic nie sprawdza się lepiej, niż stare porzekadło, iż to „trening czyni mistrza”. Im bardziej praktykujesz negocjacje, tym jesteś w tym lepszy, czyli możesz w sumie więcej wytargować, a to oznacza większą oszczędność.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marta Celej

Ekspert Equity Investments S.A., kontroler finansowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »