| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Tanie mieszkanie > Co powinna zawierać umowa z deweloperem?

Co powinna zawierać umowa z deweloperem?

W umowie z deweloperem będą musiały znaleźć się nowe zapisy, które wymusza tzw. ustawa deweloperska; między innymi bardziej restryktywnie potraktowano wpłaty poszczególnych transzy. Nowe przepisy mają zwiększyć ochronę prawną nabywców nowych mieszkań. Jak poprawki do ustawy oceniają eksperci?

Najistotniejsza poprawka do ustawy o ochronie praw nabywców mieszkań, jaką przegłosował Senat, dotyczy rozszerzenia katalogu rachunków, na jakich mają być zdeponowane pieniądze kupujących do czasu, gdy formalnie staną się oni właścicielami lokali. Do tego katalogu został włączony rachunek powierniczy otwarty. Taki zapis w ustawie zmusza co prawda dewelopera do większej przejrzystości w gospodarowaniu środkami, pochodzącymi od nabywców, czyniąc jednocześnie bank swego rodzaju kontrolerem wydawania pieniędzy, ale nie jest to ten poziom ochrony, jaki zapisany był w projekcie, przyjętym przez Sejm.

Przypomnijmy, tamta wersja dopuszczała tylko trzy sposoby przechowywania pieniędzy, pochodzących od nabywców:
1) na zamkniętym rachunku powierniczym,
2) na otwartym rachunku powierniczym z gwarancją ubezpieczeniową,
3) na otwartym rachunku powierniczym z gwarancją bankową.

W przypadku zastosowania rachunku zamkniętego wypłata zdeponowanych środków następuje jednorazowo, po przeniesieniu praw do lokali na nabywców. Z rachunku otwartego deweloper otrzymuje środki zgodnie z postępem robót budowlanych. Dodatkowa gwarancja ma natomiast zabezpieczyć nabywcę na wypadek upadłości firmy.

O tym, czy nabywca będzie korzystał z rachunku powierniczego, zdecyduje moment rozpoczęcia przez niego sprzedaży. Jeśli nastąpi ona przed dniem wejścia w życie ustawy, wymóg zastosowania rachunku powierniczego nie będzie obowiązywał. Zmianę tę także wprowadził Senat. W pierwotnym kształcie ustawy momentem decydującym w tej kwestii była data rozpoczęcia inwestycji deweloperskiej, a nie data rozpoczęcia sprzedaży mieszkań. Gdyby poprawka Senatu przeszła w Sejmie, wystarczyłoby, aby deweloper przyspieszył formalny start sprzedaży, a mógłby uniknąć konieczności zakładania rachunku.

Senat nie zmienił natomiast zapisów ustawy, które odnoszą się do możliwości odstąpienia od umowy deweloperskiej w momencie, gdy powierzchnia mieszkania nie jest zgodna z określoną w prospekcie informacyjnym. Tymczasem niewielkie odchylenia między powierzchnią umowną i faktycznie wybudowaną są zjawiskiem powszechnym. Nie ma pewności, jak tę kwestię rozstrzygną prawnicy. Deweloperzy obawiają się, że nawet różnica w metrażu na poziomie ułamkowej części metra może pozwolić kupującemu na odstąpienie od umowy. Wbrew pozorom taka sytuacja mogłaby odbić się negatywnie na nabywcach. Kumulacja rezygnacji grozi bowiem tym, że inwestycja nie zostanie dokończona. Rozwiązaniem problemu byłoby dopuszczenie drobnego odchylenia. W publicznej debacie deweloperzy postulowali wprowadzenie poprawki, przewidującej możliwość niewielkich odchyleń powierzchni, ale nie znalazło to odzwierciedlenia w senackich propozycjach.

Przeczytaj również: Czy deweloperzy budują mieszkania w odpowiednich miejscach?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Prawna Skarbiec

Kancelaria Prawna Skarbiec, specjalizuje się w kompleksowej obsłudze prawnej podmiotów gospodarczych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »