| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Oszczędzanie > Lokata progresywna czy z dzienną kapitalizacją? - porównanie

Lokata progresywna czy z dzienną kapitalizacją? - porównanie

Eksperci przestrzegają klientów przed zakładaniem lokat progresywnych na „12 procent”. W rzeczywistości tak wysokie oprocentowanie lokaty progresywnej można uzyskać jedynie pod koniec okresu zapadalności depozytu. W jaki sposób banki naliczają odsetki na lokacie progresywnej?

Lokata progresywna (lub dynamiczna albo rosnąca, jak często nazywają je banki) to produkt oszczędnościowy, którego oprocentowanie wzrasta z miesiąca na miesiąc. Najczęściej kapitalizacja jest miesięczna.

Zatem nawet, jeśli bank informuje, że założy lokatę na 12 proc. (tak jest na rocznej Lokacie Zysk+ Progresja w Santander Consumer Banku), to należy pamiętać, że pieniądze będą zarabiały tyle, ile oczekujemy, jedynie w ostatnim miesiącu trwania depozytu. We wcześniejszych miesiącach depozyt wypracowuje dużo mniej odsetek – np. w Santander Banku 1,5 proc. w pierwszym miesiącu, czy 2 proc. w drugim.

Ale uwaga - tak naprawdę jedna lokata progresywna drugiej nie jest równa. Banki bowiem tworzą je na 2 sposoby.

Przeczytaj również: Jak oszczędzać pieniądze? – zasady efektywnego oszczędzania

2 metody obliczania progresu

Według bardziej popularnej metody odsetki naliczane są za każdy miesiąc według coraz to wyższego oprocentowania – czyli np. tak, jak we wspomnianym Santander Banku.

Gdyby więc przykładową lokatę o oprocentowaniu 3 proc. w pierwszym miesiącu i 4 proc. w drugim (reszta nieważna) zerwało się po pełnych dwóch miesiącach, to zarobiłoby się 3,5 proc. w skali roku.

Ale jest też drugi system. Według niego pieniądze nie procentują, aż do wygaśnięcia albo zerwania lokaty. Wtedy jednak odsetki wypłacane są według stopy procentowej na dany miesiąc.

Posiłkując się na tym samym, co wcześniej, prostym przykładzie – gdyby naszą lokatę zerwać po pierwszym miesiącu, to zyskałoby się 3 proc. w skali roku, a po drugim – 4 proc. Według tej metody działają m.in. Credit Agricole czy Eurobank.

Jak rozróżniać obie lokaty? Najlepiej zapytać się bankowca. Jednak jeśli widzimy lokatę, dającą w ostatnim miesiącu nienaturalnie dużo odsetek – to mamy do czynienia z depozytem, stworzonym według pierwszej, opisanej metody. Nikt na razie nie daje w Polsce 10 czy 12 proc. za ulokowane na rok środki.

Polecamy serwis: Lokaty

Dlaczego lokata progresywna?

Łatwo zauważyć, że odsetki z lokat progresywnych zdecydowanie ustępują zarobkom z lokat z dzienną kapitalizacją. Po co więc Polak ma zakładać lokatę dynamiczną i zarobić w ciągu roku netto najwyżej ok. 400 zł na najlepszych takich depozytach (wyjątkiem jest Toyota Bank, który po roku z ulokowanych 10 tys. zł da 550 zł), skoro najatrakcyjniejsze lokaty z dzienną kapitalizacją zapewnią nawet 550-600 zł zysku? Czyżby lokaty progresywne były tylko bankowym trikiem?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Meritoros

Biura rachunkowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »