| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Bank > Kredyt nie przepada po śmierci kredytobiorcy

Kredyt nie przepada po śmierci kredytobiorcy

Śmierć kredytobiorcy nie powoduje automatycznego wygaszenia umowy pożyczki gotówkowej czy kredytu hipotecznego. Jeżeli jednak raty nie są spłacane przez współmałżonka czy spadkobierców zmarłego, bank dąży do odzyskania wierzytelności. Czynności, jakie podejmuje zależą m.in. od rodzaju zabezpieczenia.

Problem może pojawić się jednak, jeżeli suma ubezpieczeniowa nie wystarczy na pokrycie zobowiązania kredytowego, przykładowo w sytuacji, gdy kredyt zaciągany jest w walucie i jego wartość wyrażona w złotych wzrośnie. Ten sam problem dotyczy zabezpieczenia w postaci hipoteki. Jeżeli bank w wyniku sprzedaży mieszkania nie mógłby odzyskać całej wierzytelności (zbyt niska wartość mieszkania) może dochodzi swoich praw od spadkobierców, w przypadku kiedy obowiązek spełnienia świadczenia (zapłaty kredytu) przeszedł na spadkobierców (dot. spadkobierców którzy przyjęli spadek wprost lub nie złożyli w wymaganym terminie oświadczenie o odrzuceniu spadku).

Może zdarzyć się też sytuacja, w której po śmierci singla, będącego jedynym kredytobiorcą, spadkobiercy przejmują jego zobowiązania i kontynuują spłatę kredytu. – Sama śmierć kredytobiorcy nie powoduje konieczności aneksowania umowy kredytowej, przejście obowiązków następuje z mocy prawa na zasadzie sukcesji generalnej– mówi Marcin Łoś. To ważna informacja, gdyż za aneks można zapłacić kilkaset złotych. Bank może jednak przeprowadzić badanie zdolności kredytowej nowego dłużnika i w razie konieczności zażądać dodatkowego zabezpieczenia.

Los kredytu i związanej z nim nieruchomości ma ścisły związek z postępowaniem spadkowym. Spadkobierca może spadek przyjąć lub odrzucić. W drugim przypadku nie odpowiada za długi zmarłego. Przyjęcie spadku może nastąpić „wprost” (spadkobierca odpowiada za spłatę kredytu zaciągniętego przez zmarłego całym swoim majątkiem) lub „z dobrodziejstwem inwentarza” (odpowiada za spłatę kredytu swoim majątkiem ale do tzw. wartości czynnej spadku).

Warto przy tej okazji odnotować, że kredytobiorca powinien całkowicie spłacić kredyt hipoteczny do czasu ukończenia 70 lat – taką zasadę stosuje większość banków, aczkolwiek są też mniej i bardziej liberalne. Oznacza to, że np. 40-latek może wziąć kredyt maksymalnie na 30 lat. Banki godzą się na wydłużenie tego okresu, ale żądają, aby kredytobiorca spełnił dodatkowe warunki: wykupił polisę na życie i dokonał cesji praw na bank (wtedy bank wydłuży okres kredytowania np. do czasu ukończenia 75. roku życia), przedstawił wyższy wkład własny czy włączył do kredytu dodatkowego wnioskodawcę. Większość banków określa maksymalny okres kredytowania na podstawie wieku najstarszego z wnioskodawców. Zdarzają się jednak wyjątki od tej zasady.

Zobacz również serwis: Kredyty, Spadki

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Paweł Cymcyk

Menedżer Komunikacji Inwestycyjnej ING TFI S.A.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »