| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Bank > Budżet domowy zaplanuje Ci bank

Budżet domowy zaplanuje Ci bank

Coraz więcej banków oferuje w ramach systemów bankowości internetowej narzędzia do planowania domowego budżetu. Zliczanie ponoszonych wydatków, wsparcie w planowaniu domowego budżetu i pomoc dla oszczędzających – to najważniejsze funkcje tych narzędzi do zarządzania finansami osobistymi.

Klient wpłaca pieniądze na konto, a bank je przechowuje i wypłaca wraz z odsetkami. Klient wydaje dyspozycję przelewu, a bank przekazuje pieniądze do adresata. Klient płaci kartą, a bank taką transakcję rozlicza.

Solidne wykonywanie tego typu prostych zleceń to minimum, jakiego należy oczekiwać od instytucji finansowej. Jednak banki coraz częściej proponują więcej. Nie ograniczają się tylko do biernego wykonywania zleceń, ale same proponują dodatkowe ułatwienia.  Posiadacze wybranych rachunków z dostępem internetowym mogą już korzystać z narzędzi ułatwiających analizowanie dokonanych transakcji. Banki starają się też ułatwiać klientom oszczędzanie, a nawet spłacanie kredytów. 

Pierwszą instytucją, która zintegrowała konto osobiste z narzędziem do zarządzania finansami osobistymi był w 2010 r,. Meritum Bank. Później podobne rozwiązania pojawiły się m.in. w BPH, Millennium, ING (trwa tam na razie program pilotażowy) i Alior Sync, a w ograniczonym zakresie - także w Euro Banku i w Citi Handlowym.

Ta ostatnia instytucja jest wyjątkiem, bo udostępniła narzędzie do kontrolowania wydatków posiadaczom kart kredytowych. Tymczasem w innych bankach podstawowym rachunkiem, którego historia podlega analizie, jest konto osobiste.

Bank policzy, na co klient wydaje pieniądze

Głównym zadaniem menadżerów  finansów osobistych jest kategoryzowanie wydatków ponoszonych przez klientów banków i zestawianie ich z wpływami na konto. W znacznej części jest to zautomatyzowane.

Ze wszystkich transakcji obciążeniowych, jakie bank odnotował na rachunku, wydzielane są przelewy, wypłaty z bankomatu oraz bezgotówkowe płatności kartą.

Ta ostatnia kategoria jest dodatkowo dzielona na wydatki różnego typu – na żywność, odzież czy związane z utrzymaniem samochodu.  Podstawą tej klasyfikacji są tzw. MCC, czyli kody określające branżę, w jakiej działa punkt przyjmujący  płatność kartą.

Tego typu podział byłby jednak niewystarczająco precyzyjny. Algorytm nie zawsze trafnie przypisze wydatek do poszczególnej kategorii – użytkownik powinien mieć możliwość ręcznego wprowadzenia zmiany (banki zapewniają, że na podstawie tych zmian systemy „uczą się” specyficznych zwyczajów użytkowników, więc liczba błędnych przyporządkowań powinna się z czasem zmniejszać).

Niekiedy też sama kategoria punktu handlowego nie wystarczy, by przypisać wydatek do odpowiedniej kategorii : na przykład w hipermarkecie można kupić żywność, ubrania, komplet opon lub telewizor. Zautomatyzowane narzędzie „nie wie” też, jak zostały spożytkowane pieniądze wydane z bankomatu. Dlatego wskazane jest, by menedżer finansów osobistych umożliwiał podział jednej płatności lub wypłaty z bankomatu na kilka składowych i ręczne przypisywanie każdej z nich do wybranych kategorii. Bardziej zaawansowane narzędzia dają taką możliwość.

Zgromadzony w ten sposób materiał może być przedmiotem analizy stanu finansów osobistych.

Udostępnione przez bank narzędzia pozwalają zaprezentować w formie graficznej z jednej strony przychody, a z drugiej – wydatki podzielone na kategorie. By przyglądanie się wydatkom nie było tylko sztuką dla sztuki, narzędzia umożliwiają też definiowanie limitów wydatków dla poszczególnych grup.

Integracja analitycznego narzędzia z rachunkiem bankowym nie idzie jeszcze tak daleko, by po przekroczeniu limitu wydatków na kosmetyki do końca miesiąca nie dało się zapłacić kartą w perfumerii. Jedyną konsekwencją zbytniej rozrzutności jest e-mail lub SMS informujący o wykorzystaniu lub przekroczeniu limitu. 

Kolejną ważną funkcją aplikacji ułatwiających zarządzanie finansami osobistymi jest pomoc w długoterminowym oszczędzaniu. Część banków umożliwia otwieranie osobnych subkont, na których klienci gromadzą pieniądze na wybrany przez siebie cel.

Instytucje finansowe wspierają oszczędzających na różne sposoby: udostępniają kalkulatory, pozwalające kontrolować tempo oszczędzania, pozwalają ustanowić stałe zlecenie przekazywania środków z konta osobistego na celowy rachunek oszczędnościowy czy wreszcie mobilizują do konsekwencji, wysyłając do klienta wiadomości SMS z informacją o stanie zgromadzonych środków.

Są i bardziej oryginalne pomysły: np. Millennium umożliwia opublikowanie informacji o wybranym celu i postępach w oszczędzaniu w serwisie społecznościowym Facebook.

Ciekawostką jest wreszcie możliwość porównania własnej struktury wydatków z tym, jak swoimi pieniędzmi gospodarują inni klienci banku o podobnych dochodach lub statusie demograficznym. Taki gadżet został wbudowany w narzędzia udostępniane przez ING i Citi Handlowy.

Oszczędzanie przy okazji zakupów

Oprócz rozwiązań ułatwiających kontrolę nad stanem finansów osobistych banki udostępniają też prostsze narzędzia  wspomagające oszczędzanie.

Najnowszym tego typu pomysłem są bliźniacze programy, działające w mBanku (mSaver) i MultiBanku (MultiSaver). Zostały pomyślane tak, by przy okazji codziennych operacji na rachunku jego posiadacz odkładał na wydzielonym subkoncie niewielkie kwoty. Przy każdej operacji z konta ściągana jest nieco wyższa suma, niż wartość wykonanej płatności kartą, wypłaty z bankomatu lub przelewu. Nadwyżka trafia na wydzielony rachunek oszczędnościowy.

Program można skonfigurować na kilka sposobów. I tak po każdej operacji odkładana może być stała suma, zaokrąglenie kwoty transakcji do pełnych 10 zł w górę (a więc gdy klient wyda kartą np. 37,65 zł, bank przeniesie z jego ROR na rachunek oszczędnościowy 2,35 zł) lub określony procent wydanej sumy.

Podobne rozwiązanie działało do sierpnia 2011 r. w Citi Handlowym, jednak bank już z niego zrezygnował.

Automatyczne zarządzanie nadwyżkami finansowymi

W MultiBanku, Raiffeisen Banku i Alior Sync posiadacz konta osobistego, który ma jednocześnie rachunek oszczędnościowy, może uruchomić mechanizm automatycznego przenoszenia środków między nimi.

 Jeżeli na ROR znajduje się kwota wyższa od ustalonej wartości granicznej, to nadwyżka ponad ten próg jest automatycznie transferowana na wyżej oprocentowane konto oszczędnościowe. Jeśli zaś saldo na koncie osobistym jest zbyt niskie, to bank sam uzupełnia stan środków przelewem z konta oszczędnościowego.

W efekcie na ROR znajduje się tylko kwota wystarczająca na codzienne wydatki, oszczędności pracują na wyżej oprocentowanym koncie, a klient bez żadnego wysiłku ze swojej strony otrzymuje wyższe odsetki. W ograniczonym zakresie usługa działa też w BPH – tu zautomatyzowane są tylko przelewy z kont osobistych na oszczędnościowe (i to pod warunkiem, że klient posiada ROR określonego typu).

Podobnym rozwiązaniem są – zapożyczone z oferty dla firm – lokaty overnight. Pieniądze są na noc przenoszone z konta osobistego na wyżej oprocentowany rachunek lokaty, zaś w dzień można nimi swobodnie dysponować. Taką funkcjonalność proponują klientom detalicznym BPH i Alior Bank.

Kiedy prezenty firmy dla pracowników są zwolnione z PIT

PIT-2 i inne oświadczenia, które zmniejszają zaliczki na PIT

Polecamy: Ile zapłacisz PIT przy sprzedaży domu, mieszkania lub działki?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

KPRF Law Office

Nowy wymiar obsługi prawnej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »