| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Bank > Jaki wpływ na zdolność kredytową ma koszt utrzymania?

Jaki wpływ na zdolność kredytową ma koszt utrzymania?

Zajmując się zdolnościami kredytowymi, banki przyjmują do obliczeń samodzielnie ustalone koszty, których przeważnie nie podają do wiadomości publicznej. Przyglądając się zdolnościom kredytowym, eksperci doszli do wniosku, że koszt utrzymania maleje wraz ze wzrostem liczby domowników. O wyższych kosztach utrzymania i niższych zdolnościach kredytowych możemy mówić w przypadku Warszawy.

Każdy klient, składający wniosek o kredyt hipoteczny, musi podać,  jakie ponosi co miesiąc koszty, związane z utrzymaniem mieszkania i samochodu, a także ile wydaje co miesiąc na żywność i inne dobra codziennego użytku. To – obok osiąganych dochodów - jedna z kluczowych informacji, koniecznych do określenia wysokości raty, którą jest w stanie udźwignąć gospodarstwo domowe, a w związku z tym maksymalnej wysokości kredytu, jaki można zaciągnąć.

Bank powinien jednak krytycznie podchodzić do deklaracji klientów. Taki obowiązek nakłada na niego m.in. rekomendacja T. Dlatego, w wewnętrznych procedurach, banki określają minimalne koszty utrzymania kredytobiorców. Zależą one m.in. od liczby osób w gospodarstwie domowym czy miejsca zamieszkania.

Jeśli osoba wnioskująca o kredyt zadeklaruje wydatki niższe, bank do obliczenia zdolności kredytowej posłuży się ustalonymi przez siebie szacunkowymi kosztami. Banki niechętnie ujawniają jednak wysokość tych kwot. Są one „zaszyte” w kalkulatorach kredytowych i nawet doradca finansowy może ich nie znać.

Na ankietę, dotycząca tych procedur, odpowiedziało tylko siedem banków.

Każdy bank inaczej podchodzi do kosztów utrzymania

Z ankiety wynika, że dla części banków każda kolejna osoba w rodzinie podnosi o taką samą kwotę wydatki gospodarstwa domowego. Taką politykę stosują m.in. Idea Bank, Getin Noble Bank, Nordea czy Deutsche Bank. W efekcie, im większe gospodarstwo, tym proporcjonalnie mniejsze koszty, przypadające na osobą. Bardziej skomplikowane zasady mają Eurobank, Polbank, Citi Handlowy. W dwóch ostatnich jednostkowy koszt utrzymania 3-osobowej rodziny jest większy niż 2-osobowej.

Banki różnią się też pod względem wysokości minimalnych kosztów, jakie ich zdaniem gospodarstwo domowe musi ponosić co miesiąc w związku z utrzymaniem każdego domownika. Liberalne są w tym przypadku Idea Bank i Getin, które zakładają, że jednoosobowe gospodarstwo ponosi koszt minimum 1000 zł, 2-osobowej rodzinie jednostkowy koszt to 600 zł, a w 5-osobowej – 360 zł.

Nordea zakłada z kolei, że w niektórych lokalizacjach osoba samotna musi wydać na utrzymanie przynajmniej 600 zł, w 2-osobowej rodzinie jednostkowy koszt maleje do 450 zł, a w 5-osobwej do 400 zł.

Deutsche Bank przyjmuje z kolei, że osoba samotna utrzyma się za 800 zł, a jedna osoba w 5-osobowej rodzinie „kosztuje” już tylko 480 zł (dotyczy to wszystkich lokalizacji poza aglomeracją warszawską, gdzie koszty są większe).

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

PROMAG S.A.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »