| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Bank > Przelewy – poprawność wymagana!

Przelewy – poprawność wymagana!

Zagraniczne przelewy, jak się okazuje, mogą przysporzyć sporo kłopotów i strat. Nie tylko ze względu na wybór tzw. opcji kosztowej. Równie ważna jest poprawność wpisanej dyspozycji, gdyż istnieje ryzyko, że za błędy, takie jak nieznajomość standardu IBAN, można słono zapłacić.

Dość częstym problemem jest dla zleceniodawcy przelewu wpisanie poprawnego numeru konta odbiorcy, zwłaszcza kiedy podany jest on na papierze bądź dyktowany. Jeśli mamy ów numer w formie elektronicznej, nic prostszego niż go skopiować, jednak przy wpisywaniu ponad dwudziestu cyfr nietrudno o pomyłkę. Pomyłka ta może okazać się dobrodziejstwem, może też być tragedią, a wszystko zależy od… kursów walut. Przy przelewach zagranicznych, wysłane z Polski pieniądze są wymieniane w banku-obiorcy na walutę kraju, do którego przelew jest adresowany. Jeśli okaże się, że numer konta odbiorcy wpisany jest z błędem i nie istnieje, bank odsyła przelew do nadawcy, znów wymieniając pieniądze na właściwą walutę. Kluczowe w tym momencie jest to, co stało się z kursem waluty podczas całej tej drogi, mogącej trwać nawet kilak dni – a jak pokazuje historia najnowsza, w ciągu kilku dni kurs może ulec naprawdę znaczącym zmianom. A im większa kwota przelewu, tym bardziej zmiana ta może być odczuwalna.

Polecamy: Przelew zagraniczny – kto płaci

Zleceniodawca przelewu wydaje dyspozycję, by na zagraniczne konto w szwajcarskim banku kontrahenta przelać sumę 100 tys. zł. Przelew ten wychodzi z banku adresata i trafia do banku odbiorcy, który sumę odsyła, ponieważ podane konto nie istnieje. W momencie pierwszej transakcji, kiedy pieniądze trafiają do banku adresata, 100.000 zł zamieniane jest na franki szwajcarskie po kursie 3,70zł za franka – więc de facto przychodzi suma 27 027,02 CHF. Ponieważ podany numer konta nie istnieje, bank odsyła ową kwotę 27 027,02 CHF do banku pierwotnego nadawcy. W międzyczasie jednak kurs franka spadł z 3,70zł do 3,60zł za franka. I znów bank przyjmujący przewalutowuje  przelew po bieżącym bankowym kursie, który wynosi teraz 3,60zł za franka – na konto trafia więc nie początkowe 100.000zł, lecz 97 297,29zł. Gdyby kurs wzrósł z 3,70zł za franka do 3,80zł – sytuacja byłaby odwrotna i z korzyścią, bo w momencie drugiego przewalutowania z 27 027,02 CHF powstałoby 102 702,67zł i taka suma trafiłaby na konto początkowego nadawcy przelewu.

W tej sytuacji stanowisko banków jest jasne: to na kliencie spoczywa obowiązek upewnienia się, że wpisane w formularzu przelewu dane są prawidłowe. Bank realizuje dokładnie zlecenia klientów nie sprawdzając ich poprawności – choć jak widać na załączonym przykładzie takie postępowanie może przynieść stratę bankowi, jednak w żaden sposób klient nie jest w stanie na to wpłynąć.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Fundusz Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci UNICEF

United Nations Children’s Fund

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »