| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Bank > Na jakich zasadach bank pobiera ubezpieczenie niskiego wkładu własnego?

Na jakich zasadach bank pobiera ubezpieczenie niskiego wkładu własnego?

Czy zawsze trzeba płacić bankowi za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego? Jak wysokość wkładu własnego wpływa na wysokość kwoty, która jest odprowadzona do poszczególnych banków? Ekspert wyjaśnia, w jaki sposób banki obliczają wartość wkładu własnego i kiedy można uniknąć tego ubezpieczenia.

Zdecydowana większość banków udziela kredytów hipotecznych na całą kwotę wartości nieruchomości. Bywają nawet takie instytucje (choćby mBank, MultiBank czy Alior Bank), które są w stanie udzielić kredytu nawet na 110-120 proc. wartości kredytowanej nieruchomości. Mowa tu przede wszystkim o kredytach w złotych, bo w przypadku zobowiązań walutowych banki są nieco ostrożniejsze.

Niestety, za możliwość otrzymania kredytu na całość wartości kupowanego domu/mieszkania trzeba zapłacić. kosztem jest tzw. ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Przypominają o tym analitycy finansowi.

Sprawa jest dosyć prosta. Ubezpieczenie pobierane jest od nadwyżki ponad 80 proc. wartości nieruchomości.

Jeśli klient bierze kredyt, który pokryje np. 85 proc. wartości nieruchomości (innymi słowy – 15 proc. wartości mieszkania pokryje sam, w ramach tzw. wkładu własnego), to od 5 proc. kredytu, czyli nadwyżki ponad pułap 80 proc., należy uiścić tzw. ubezpieczenie niskiego wkładu własnego.

Słowo „ubezpieczenie” może być tu nieco mylące, kredytobiorca zabezpiecza bowiem nie interesy własne, tylko banku.

Dowiedz się także: O ile spada zdolność kredytowa w poszczególnych bankach?

Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego należy opłacić raz na 3-5 lat z góry. Po upływie tego czasu bank znów wylicza, jakim procentem wartości nieruchomości jest aktualnie saldo zadłużenia. Jeśli ponownie wyniesie ono więcej niż 80 proc., ubezpieczenie zostanie ponownie pobrane.

Czy ubezpieczenie niskiego wkładu własnego może być poważnym obciążeniem finansowym dla kredytobiorcy? Wynosi ono, w przypadku kredytów w złotych i w zależności od banku, nawet do ponad 3,5 proc. od kwoty kredytu, przekraczającej 80 proc. wartości nieruchomości.

W przykładzie podanym powyżej, jeśli kredyt opiewa na 85 proc. wartości nieruchomości (czyli ubezpieczyć trzeba jedynie 5 proc. kredytu), jednorazowo trzeba zapłacić ok. 600 zł. Ale już gdyby kredyt opiewał na 100 proc. wartości nieruchomości (tym samym ubezpieczeniu podlega 20 proc. kwoty kredytu), to uiścić należałoby 2,4-2,5 tys. zł.

Składkę płaci się zazwyczaj za 3-5 lat z góry. Jeżeli po upływie tego okresu kredytobiorca nadal będzie winien bankowi więcej niż 80 proc. wartości nieruchomości, następuje ponowne naliczenie składki ubezpieczeniowej za kolejny okres ochrony.

Polecamy serwis: Lokaty

I najważniejsze – czy każdy musi opłacać ubezpieczenie niskiego wkładu własnego? Otóż nie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Ewa Tomala

Aplikant radcowski przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »