| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Budżet Domowy > Bank > Polacy polubili linie kredytowe

Polacy polubili linie kredytowe

Kredyt odnawialny w koncie osobistym bardzo często powoduje, że klientom trudniej zmienić rachunek. Dlatego też banki chętnie przywiązują do siebie klientów w ten sposób. Najtaniej żyje się pod kreską w: Volkswagen Banku direct, Nordea Banku, Raiffeisen Banku i Banku Pocztowym.

Wysokość maksymalnego kredytu w koncie różni się w zależności od banku. Do 6-krotności wpływów na konto pożyczy m.in. BGŻ, PKO BP czy Bank Pocztowy, a Lukas Bank nawet 7- krotność. Np. w Nordea Banku czy Kredyt Banku jest to już tylko 4-krotność wpływów. W Polbanku, gdzie linię w koncie zastępuje dwuletni Kredyt Bezpieczny, jego wysokość trzeba negocjować. Z kolei w Euro Banku kredytu w koncie nie ma wcale. Z nastawianiem się na górny limit kredytu nie należy jednak przesadzać, jeśli ktoś nie ma trwającej kilka miesięcy dobrej historii współpracy z bankiem. Np. Bank Pocztowy po upływie 1 miesiąca od otwarcia konta zaproponuje kwotę w wysokości równej wpływom, ale nie więcej niż 1000 zł. Po upływie 3 miesięcy od otwarcia konta klient otrzyma równowartość 3 - krotnych średnich miesięcznych regularnych wpływów, a dopiero po roku od otwarcia konta będzie to kwota równa maksymalnie 6 - krotności średnich miesięcznych regularnych wpływów. Jeszcze bardziej rygorystycznie do klientów bez historii podchodzi Kredyt Bank. Dopiero po 6 miesiącach posiadania rachunku zaproponuje równowartość wpływów. Gdy ROR ma od 6 do 12 miesięcy, daje szansę na limit kredytowy w wysokości 2-krotnych wpływów, a jeśli posiadamy go dłużej, możemy liczyć na 4-krotność wpływów. W cierpliwość muszą się uzbroić również osoby bez historii ROR-u, które chciałyby skorzystać z linii kredytowej w koncie w Millennium czy ING Banku Śląskim. Tak jak w Kredyt Banku będą musiały poczekać pół roku. Z pomocą przyjdzie im ewentualnie Lukas Bank. Jeśli klient jest nieznany, nie przenosi kredytu, ani nie przedstawia historii rachunku, może tu liczyć na limit równy wysokości wpływów. Ale nie dzieje się to natychmiast, najpierw bank musi zobaczyć przychody na konto. Nowy klient będzie też musiał więcej zapłacić za zaufanie banku. Jego odsetki wyniosą 17,90 proc., podczas gdy znanym klientom Lukas daje limit z odsetkami na 14,8 proc.

Banki różnie podchodzą również do oprocentowania kredytu w koncie. Zdarza się stała stawka, jak np. 15,2 proc. w Banku Ochrony Środowiska, czy 14,9 proc. w Getin Banku, ewentualnie niższe oprocentowanie dla wyższych kwot. Tak jest np. w Raiffeisen Banku czy ING Banku Śląskim, gdzie dla limitu od 5 do 50 tys. zł oprocentowanie wynosi 15,5 proc., a dla niższego 17, a nawet 18 proc. Z kolei w PKO BP i Pekao klient ma do czynienia z oprocentowaniem progowym, ale przekroczenie progu daje korzystniejsze oprocentowanie tylko nadwyżce, a nie całej kwocie. I tak w PKO BP kwota do 6 tys. zł oprocentowana jest na 14,99 proc. w skali roku. Nadwyżka ponad 6 tys. zł do 11 tys. zł oprocentowana jest na 14,49 proc., a nadwyżka 21 tys. zł na 11,99 proc. W Pekao z kolei do 1500 zł obowiązuje stawka 19,85 proc. Od 1,5 do 5 tys. zł jest to 19,10 proc., od ponad 5 do 10 tys. zł otrzymamy 18,10 proc., itd.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

S&P Audyt Sp. z o.o.

Podmiot uprawniony do badania sprawozdań finansowych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »