| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Wiadomości > Optymistyczne prognozy dla rynków wschodzących

Optymistyczne prognozy dla rynków wschodzących

Dr Mark Mobius, prezes Templeton Asset Management Ltd, uważa, że akcje spółek rynków wschodzących nadal nie są jeszcze przeszacowane. Według analiz ekspertów Franklin Templeton wyceny są obecnie mniej więcej w połowie 10-letniego przedziału historycznego.

Niemniej jednak, uważamy, że solidne fundamenty wielu rynków wschodzących będą sprzyjać ich wysokim wzrostom w średniej i dłuższej perspektywie. Moje prognozy dla rynków wschodzących na 2010 rok są optymistyczne z kilku powodów.:

1. Dzięki realizowanym na całym świecie działaniom stymulacyjnym, wiele krajów już powróciło na ścieżkę wzrostów, które powinny zyskać na dynamice w 2010 roku.

2. Wzrosty stóp zwrotu z zainwestowanego kapitału skorygowanego o ryzyko oraz wzrosty popytu krajowego na rynkach wschodzących są wyższe niż na rynkach rozwiniętych, co nadal przyciąga kapitał inwestorów.

3. Na wielu rynkach wschodzących nadal rozszerza się rynek kredytów na inwestycje związane z nieruchomościami.

4. Na kilku rynkach wschodzących planowane są istotne inwestycje w infrastrukturę, co powinno znacząco wesprzeć wzrost dynamiki działalności gospodarczej.

Wśród najszybciej rozwijających się gospodarek na świecie są kraje BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny), które razem obejmują ponad 50% całkowitej populacji rynków wschodzących i cały czas notują potężny popyt krajowy. Sądzę, że kraje te będą miały największy udział w światowym wzroście gospodarczym. W 2009 r., Chiny i Indie, dwa kraje o największej populacji na świecie, wypracowały wyższe wzrosty niż rynki rozwinięte, pomimo globalnego spowolnienia gospodarczego.

Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), wzrost PKB Chin i Indii w 2010 r. ma wynieść odpowiednio 9,0% i 6.4%.[2] Z kolei Brazylia i Rosja to kraje bogate w zasoby naturalne, które z pewnością skorzystają na światowym wzroście popytu na energię, metale i inne surowce.

Ponadto, w obydwu krajach także znakomicie rozwijają się rynki krajowe. Oprócz tradycyjnych rynków wschodzących, sporo emocji może dostarczyć nam „młoda generacja rynków wschodzących” (tzw. frontier markets), które zaczną coraz bardziej zaznaczać swoją obecność.
Spodziewam się wielu nowych możliwości inwestycyjnych na rynkach wschodzących na przestrzeni 2010 r. i uważam, że w ciągu najbliższych 10 lat, strumień środków płynący w kierunku aktywów związanych z rynkami wschodzącymi będzie coraz większy, w miarę, jak inwestorzy będą dostrzegać możliwość kupowania wysokiej jakości za niską cenę w porównaniu z możliwościami dostępnymi na rynkach rozwiniętych.

Błyskawiczny rozwój rynków wschodzących powinien wzbudzić jeszcze większe zainteresowanie światowej społeczności inwestorskiej, a takie rynki, jak Chiny, Brazylia czy Indie mogą wręcz znaleźć się wśród najważniejszych i najbardziej wpływowych gospodarek świata.

dr. Marek Mobius, Franklin Templeton Investments Poland

Zobacz także: Finanse i rozwój Wieszjak.pl


reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Igor Bąkowski

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »