| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Wiadomości > WIG20 oparł się przy 2200 punktach

WIG20 oparł się przy 2200 punktach

Niewielka odwilż na światowych parkietach sprawiła, że i w Warszawie klimat do zakupów akcji był nieco lepszy. WIG20 cały czas jednak stoi na dnie poziomu 2200 punktów.

Wtorkowa sesja przebiegała dosyć spokojnie. Indeks największych spółek na GPW otworzył się powyżej poniedziałkowego zamknięcia i przewagę tę dowiózł prawie do samego końca, gdy stracił kilkanaście punktów. To już trzecia sesja, której zamknięcie wypada w okolicach 2200 pkt. ,czyli poziomu, który miał być mocnym wsparciem dla wskaźników i póki co to zadanie spełnia.

W kalendarzu danych makroekonomicznych nie było wczoraj wiele do wyczytania. Tematem przewodnim na świecie były hamulce samochodów Toyota, co dobitnie świadczy o braku kluczowych informacji. Na naszym lokalnym rynku szeroko omawiano przyjętą w poniedziałek aktualizację programu konwergencji, która zakłada m.in. 3 proc. wzrost PKB w tym roku (4,5 proc. w 2011 r.) oraz zejście do 2,9 proc. deficytu sektora publicznego w 2012 roku.

Założenia wydają się trochę optymistyczne, ale także możliwe to realizacji. Coraz ciekawiej w tym kontekście (deficytu budżetowego) wygląda kwestia prywatyzacji.

Wiadomo już, że Skarb Państwa sprzeda akcje Enei z ok. 20 proc. dyskontem w stosunku do cen jeszcze sprzed tygodnia. Walory PGE w poniedziałek znajdowały się najniżej od czasu debiutu w listopadzie ubiegłego roku.

Jeśli WIG20 przebije 2200 pkt. ceny na GPW mogą iść jeszcze niżej, co niewątpliwie będzie przeszkadzać w sprzedaży państwowych pakietów. Oczywiście Skarb może czekać na lepszy czas, który zapewne nadejdzie, ale wtedy problemem może być nagromadzenie dużej liczby ofert.

Dzisiejsza sesja nie zapowiada się wiele lepiej od wczorajszej, jeśli chodzi o poziom emocji. W kalendarzu prawie pusto, o godz. 16. przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów będzie wypowiadał się Ben Bernanke, ale wątpliwe, aby inwestorzy usłyszeli w jego słowach coś przełomowego.

Większych wskazówek rodzimym graczom nie dostarczyli także koledzy z USA, tamtejszy indeks S&P500 cały czas znajduje się w polu przyciągania 1060 pkt., który jest tym samym co dla nas wspomniane 2200 pkt. na WIG20.

Aby optymistycznie zakończyć - warto zwrócić uwagę na dzienny wskaźnik MACD na indeksie blue chipów, który wskazuje na pewnie wykupienie rynku. Bazowy scenariusz na dziś to niewielkie, podobnie jak wczoraj, wzrosty indeksów.

Zobacz także: Komentarze rynkowe Wieszjak.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Paulina Piekarska

Aplikant radcowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »