| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Wiadomości > Amerykańska gospodarka niewiadomą dla inwestorów

Amerykańska gospodarka niewiadomą dla inwestorów

Firma Expander podsumowała najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia (2.08-08.08.2010r.) i oceniła, jak będzie się kształtować najbliższa przyszłość na rynkach. Z analiz wynika, że najwięcej zamieszania spowodowały amerykańskie dane.

Obserwacja indeksów akcji powinna w najbliższym czasie dać odpowiedź na to czy pogorszenie sytuacji gospodarczej w USA odbije się negatywnie na zyskach przedsiębiorstw i doprowadzi do powrotu spadków na giełdach, czy też może spowolnienie koniunktury jest niegroźne i zostało już całkowicie zdyskontowane podczas fali spadkowej zapoczątkowanej w kwietniu tego roku. Wzrosty indeksu S&P500 od kilku tygodni napędzane są publikacją zysków przedsiębiorstw. Według Agencji Bloomberg opublikowane dotychczas raporty kwartalne z indeksu pięciuset największych spółek, pokazały średni wzrost zysku na akcje o 51%. 78 procent wyników finansowych przebiła oczekiwania analityków. Niestety ta siła napędowa już się kończy i jeżeli inwestorzy uznają, że przyszłość nie zapowiada się różowo, to na Wall Street powrócić mogą spadki. Kluczowym może okazać się pokonanie lub odbicie się poziomów oporu znajdujących się w okolicach 1120-1130 punktów indeksu.

Zobacz serwis: Inwestycje

Polska giełda bardziej zdecydowanie prze w górę, a główne indeksy zbliżają się do zanotowania nowych tegorocznych szczytów. Ten wyraźny trend wzrostowy, to reakcja na dobre dane z polskiej gospodarki, która korzysta ze wzrostu koniunktury w Niemczech – największego partnera handlowego naszego kraju, będącego obecnie lokomotywą wzrostu gospodarczego na naszym kontynencie. Nie ma jednak wątpliwości, że ewentualne mocniejsze pogorszenie gospodarki w USA odbije się negatywnie także na rentowności niemieckich przedsiębiorstw. Niemcom przestaje też powoli pomagać, do niedawna bardzo korzystny, kurs euro. To jednak potencjalne ryzyka, o których na razie trzeba tylko pamiętać realizując strategię podążania z trendem.

Dosyć silnie w skali ubiegłego tygodnia wzrosły notowania CDS długu Portugalii i Hiszpanii (odpowiednio o 3,4% i 9,9% do 232,6 i 192,9 punktów bazowych). Jednak cały czas można ten wzrost traktować jako korektę wcześniejszych spadków. W skali miesiąca koszt zabezpieczenia przed niewypłacalnością tych krajów spadł przecież o ok. 20%-25%. Pozostałe indeksy obrazujące apetyt inwestorów na ryzyko lub poziom rozchwiania rynków akcji także nie dają jeszcze podstaw do niepokoju. Kolejny tydzień mocno spadała wysokość spreadów długu rynków wschodzących w stosunku do oprocentowania amerykańskich obligacji skarbowych (Indeks EMBI Plus Sovereign Spread). Chociaż przyznać trzeba, że w obliczu olbrzymich poziomów długu USA i innych krajów rozwiniętych, ta tendencja niekoniecznie musi być interpretowana w tradycyjny sposób, jako wzrost apetytu na ryzyko.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Izabela Żurkowska-Mróz

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »