| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Wiadomości > Amerykańska gospodarka niewiadomą dla inwestorów

Amerykańska gospodarka niewiadomą dla inwestorów

Firma Expander podsumowała najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia (2.08-08.08.2010r.) i oceniła, jak będzie się kształtować najbliższa przyszłość na rynkach. Z analiz wynika, że najwięcej zamieszania spowodowały amerykańskie dane.

Jednak sam dobry odczyt usługowego ISM oraz nadzieje na bardziej efektywne działanie zrestrukturyzowanych amerykańskich przedsiębiorstw nie dają jeszcze podstaw do tego, aby zupełnie bez obaw patrzeć w przyszłość. W ostatnich dniach pojawiła się cała seria niekorzystnych danych z amerykańskiej gospodarki, które mogą wzbudzać podejrzenia, czy aby ten niespodziewany wzrost ISM sektora pozaprzemysłowego nie był dziełem przypadku.

W czerwcu nie zmieniły się dochody osobiste Amerykanów, po wzroście o 0,3% miesiąc wcześniej. Wbrew oczekiwaniom analityków nie poprawiły się również ich wydatki, a przecież zakupy gospodarstw stanowią około 70% zagregowanego popytu w USA. Na wzrost wydatków liczył we wcześniejszej wypowiedzi prezes FED Ben Bernanke, lecz wciąż niepewna sytuacja gospodarcza (m.in. na rynku pracy) zniechęca amerykańskich konsumentów do przeznaczenia większej części swojego dochodu na zakupy.

Ponownie spadły zamówienia w fabrykach, które prawdopodobnie przełożą się na przyszłe gorsze dane o produkcji przemysłowej w USA. Znacznie gorzej od oczekiwań wypadły dane o nowych umowach sprzedaży domów na rynku wtórnym. Zamiast prognozowanego wzrostu o 4% m/m, liczba umów spadła o 2,6% m/m, wyznaczając tym samym nowy historyczny dołek. Po odcięciu programów rządowych w postaci ulg podatkowych, w dalszym ciągu nie widać oznak poprawy w tej części gospodarki. W końcu piątkowe dane z rynku pracy: liczba etatów w lipcu zmniejszyła się o 131 tys., głównie z powodu zmniejszenia się zatrudnienia w sferze budżetowej. Prywatne przedsiębiorstwa zwiększyły liczbę miejsc pracy o 71 tys., ale ciągle jest to poprawa zbyt powolna w skali gospodarki, która w czasie recesji trwającej od grudnia 2007 straciła 8,4 mln miejsc pracy.

Na rodzimym podwórku tematy gospodarcze zdominowała dyskusja o zmianie stawek podatku VAT. Sytuacja polskiego budżetu relatywnie, na tle innych krajów, jest być może nie najgorsza, ale w obecnych czasach takie porównania nie mogą być podstawą do zadowolenia. Finanse publiczne rzeczywiście wymagają głębokiej reformy. Niestety, rządząca koalicja (z teoretycznie liberalną partią większościową), zdecydowała się praktycznie jedynie na podniesienie podatków. Pojawiają się też, wręcz nie mieszczące się w głowie, pomysły łatania budżetu prywatnymi środkami które miały służyć na zabezpieczenie egzystencji przyszłym emerytom. Takich koncepcji nie próbowała forsować chyba nawet Samoobrona, a w każdym bądź razie budzą one skojarzenia z pomysłami właśnie tej partii. Od strony wydatków nie planowane jest praktycznie nic, bo sama „reguła wydatkowa” to jedynie kropla w morzu potrzebnych ograniczeń wydatków. Niestety, wydaje się, że znowu u rządzących zwyciężyła chęć pozostania u władzy za wszelką cenę. Pytanie tylko, czy takim postępowaniem PO rzeczywiście jest w stanie utrzymać obecny elektorat i przyciągnąć nowy, tak aby w następnych wyborach sięgnąć po większość absolutną?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWiLP)

Organizacja zrzeszająca firmy leasingowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »