| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Wiadomości > Spadki na giełdzie winą Amerykanów

Spadki na giełdzie winą Amerykanów

Expander podsumował najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia (12-18.07.2010r.) oraz przedstawił przewidywania na najbliższą przyszłość. Jak wynika z tygodniowego przeglądu rynków, wśród inwestorów panował niepoprawny optymizm, którego wydawało się nic nie mogło zachwiać… aż do słabego odczytu indeksu Michigan.

Piątkowy spadek indeksu S&P500 o 2,88% sprawił, iż znalazł się on ponownie w pobliżu poziomu 1050 punktów, którego przełamanie mogłoby dać sygnał do średnioterminowych spadków w USA. Nie pozostałoby to zapewne bez wpływu na inne światowe parkiety. Przed rynkami akcji zapowiada się trudny tydzień, który może przesądzić o kierunku notowań w najbliższym czasie. Jeśli pomimo negatywnych nastrojów z ubiegłego piątku indeksy zakończą obecny tydzień na plusie to wzrosną szansę na atak poziomów z kwietnia tego roku. Jednak na tą chwilę bardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się bój o obronę poziomów z początku lipca, których przełamanie dałoby sygnał do zmniejszenia udziału akcji w portfelach krótkoterminowych inwestorów.

Z drugiej strony, optymizm na giełdach może ponownie zawitać za sprawą okresu publikacji wyników spółek w USA. Jeśli amerykańskie koncerny zaprezentują lepsze dane niż te oczekiwane przez analityków, to inwestorzy szybko powrócą do wakacyjnych zakupów akcji.

Warszawska giełda jako jedna z nielicznych zakończyła tydzień na niewielkim plusie. Od notowania z 9 lipca najsilniej wzrósł indeks największych spółek WIG20 - o 1,78%. Jednak początek tygodnia przyniesie spadek sentymentu do naszego regionu za sprawą weekendowych informacji z Węgier, gdzie tamtejszy rząd podjął rozmowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie akceptacji wyższego o 0,3 punktu procentowego deficytu budżetowego. Obecna tura negocjacji zakończyła się fiaskiem co skutkuje zawieszeniem dostępu do linii kredytowej wartej 20 mld euro linii kredytowej, do której Węgrzy otrzymali dostęp jesienią 2008 roku. Przyczyni się to do pogorszenia nastrojów również w Polsce, która przez inwestorów zagranicznych wrzucana jest do tego samego koszyka co Węgry, Czechy czy Słowacja.

W ubiegłym tygodniu za sprawą opublikowanych danych o inflacji, wzrosła rentowność rodzimych obligacji co negatywnie wpływa na wyniki funduszy inwestujących w polskie papiery dłużne. Wskaźnik CPI w czerwcu niespodziewanie wzrósł do poziomu 2.3% rok do roku, głównie w wyniku wyższych cen żywności. Wcześniejsze ulewne deszcze oraz wywołane nimi powodzie nie sprzyjają uprawom owoców i warzyw, a mniejsze plony mają wpływ na wyższe ceny.

Po udanym starcie ubiegłego tygodnia, piątkowe wydarzenia namieszały we wcześniejszym obrazie wydarzeń z początku lipca. Na razie ostatnia sesja pozostaje jedynie rysą na szklę, ale należy bacznie obserwować czy nie wywoła ona dalszych negatywnych skutków, które mogłyby doprowadzić do spadków indeksów do niebezpiecznych poziomów.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Strefy Nieruchomości

Blog

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »