| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes i finanse > Usługi hostingowe dla firm

Usługi hostingowe dla firm

Hosting to swoisty outsourcing sprzętu i usług z zakresu IT. Może obejmować np.: dzierżawę serwerów, łącza internetowego, aplikacji, powierzchni dyskowej itp.


Ze względu na cenę i na jakość usługi, można go podzielić na:

Usługa nastawiona na jak najniższa cenę - z jednego, fizycznego serwera może korzystać kilkadziesiąt, a nawet kilkaset firm jednocześnie. Nadmierne obciążenie serwera u jednego z wynajmujących przekłada się bezpośrednio na spadek wydajności pozostałych firm korzystających z tego samego urządzenia. Nie może więc być mowy o gwarancji jakości świadczonych usług.

Podpisując umowę na hosting masowy, wynajmujący musi zdać sobie sprawę, że w przypadku awarii nie ma gwarantowanego czasu reakcji i czasu naprawy. Przed podjęciem decyzji o dzierżawie warto dowiedzieć się, czy oferujący tę usługę ma odpowiednie zaplecze. Hosting po stronie sprzętowej powinien być zbudowany z serwerowych rozwiązań (odpowiednie pomieszczenie, serwery, odpowiednie łącza itp.). Na rynku istnieją firmy oferujące hosting, które w celu zmniejszenia kosztów korzystają ze zwykłych komputerów, w nieprzystosowanych do tego celu pomieszczeniach, z brakiem redundancji (nadmiarowości) łącza internetowego i zasilania. Należy je omijać szerokim łukiem, ponieważ prawdopodobieństwo wystąpienia awarii jest bardzo duże. Nie ma natomiast nic złego w tym, że firma hostingowa nie ma własnego zaplecza, tzw. data center, lecz je dzierżawi.

Hosting masowy oferuje usługi, takie jak: firmowa strona WWW, poczta, serwer FTP, sklep internetowy, statystyki itp. Może się na nie zdecydować organizacja, która nie zamierza inwestować w budowę własnego zaplecza technicznego, a także chce ograniczyć do minimum zatrudnienie w dziale IT, a jednocześnie usługi IT nie są krytyczne dla działania przedsiębiorstwa. Firma, dla której przerwa w działaniu firmowej strony internetowej czy wielogodzinny brak dostępu do poczty elektronicznej nie powoduje większych reperkusji.

Zaletą hostingu masowego jest to, że usługi dostajemy niemal na tacy. Nie potrzebujemy zatrudniać informatyka, żeby zarządzać kontami pocztowymi, zakładać je i kasować. Użytkownik otrzymuje na ogół panel administracyjny, z którego poziomu może dokonywać wszelkich ustawień firmowej poczty. Nie jest też potrzebny specjalista do utworzenia, a następnie aktualizacji internetowej strony. Wystarczy, że zleci to firmie hostingowej, wynajmie serwer i łącze. Dokupując system CMS (system zarządzania treścią), otrzymuje możliwość własnoręcznej edycji strony WWW.

Wszystkie wymienione usługi przeznaczone są dla najmniej wymagających firm. Na przykład, zakupiona strona będzie przygotowana według gotowego szablonu (do wyboru kilkadziesiąt/kilkaset), bez wymyślnej grafiki, zindywidualizowanych podstroi, linków itp.

Jest przeznaczony dla bardziej wymagającego odbiorcy i wcale nie musi oznaczać, że z jednego fizycznego serwera nie będzie korzystać więcej niż jedna firma. Warto więc na etapie negocjacji i podpisywania umowy zapewnić sobie wyłączność na dany serwer. Podniesie to opłaty, ale odbiorca będzie miał pewność, że nikt prócz jego firmy nie ma wpływu na obciążenie serwera.

Hosting dedykowany w pełni zarządzany polega na tym, że odbiorca zamawia serwer o danych parametrach, korzysta z pomieszczeń i łączy internetowych firmy hostingowej, ale wszelkie prace instalacyjne, konfiguracyjne oraz obsługowe wykonywane są przez jego pracowników.

Na hosting dedykowany decydują się firmy, dla których poprawne i nieprzerwane działanie usług IT jest kluczowe dla działania przedsiębiorstwa. Z racji tego, że w hostingu dedykowanym dzierżawiona jest technologia, a nie wiedza, firma zlecająca hosting musi mieć odpowiednią, wykwalifikowaną kadrę informatyków. Przed podjęciem decyzji o skorzystaniu z hostingu należy najpierw policzyć, co się bardziej opłaca: zbudowanie serwerowni, zakup serwerów, macierzy dyskowych, urządzeń sieciowych i tylko wynajęcie łącza, czy wynajęcie wszystkiego od razu.

Nie ma prostej odpowiedzi, które rozwiązanie jest lepsze. Budując własną infrastrukturę, firma musi od razu ponieść określone i wcale niemałe koszty, ale w dłuższej perspektywie czasu takie rozwiązanie bardziej się opłaca. Oferty firm hostingowych są mniej więcej tak skonstruowane, by po około 3 latach zwróciły się nakłady poniesione na zapewnienie zamówionych usług. Wykupując hosting, firma nie musi budować specjalnego pomieszczenia na serwerownię (podwieszane podłogi, suchy system gaśniczy), nie musi martwić się o zapewnienie zasilania awaryjnego, czy też o zapewnienie redundancji łączy internetowych. Jeśli jednak przedsiębiorstwo przewiduje dalszy rozwój i wzrost zapotrzebowania na usługi IT, a tym samym wzrost liczby serwerów, to nakłady poniesione na budowę własnej infrastruktury w przeliczeniu na jeden serwer będą maleć. Można przyjąć założenie, że dla jednego czy dwóch fizycznych serwerów nie warto budować własnej infrastruktury, ale jeśli planujemy dalszy rozwój lub jeśli na starcie przedsięwzięcia fizycznych serwerów jest kilka, a dodatkowo firma dysponuje kapitałem, warto rozważyć budowę własnego zaplecza.

Pod rozwagę należy wziąć i to, że w przypadku hostingu dedykowanego dane informatyczne przedsiębiorstwa przekazywane są poza siedzibę firmy. Baza danych klientów, korespondencja pocztowa i wiele innych informacji fizycznie znajdują się na serwerze w pomieszczeniu firmy hostingowej.

Jeśli jednak zdecydujemy się na hosting dedykowany, jest kilka elementów na które należy zwrócić uwagę przy wyborze dostawcy usług.

Przede wszystkim należy się upewnić, czy firma oferująca hosting ma odpowiednie data center (własne lub dzierżawione). To już truizm, ale zaplecze musi być wyposażone w redundantne (nadmiarowe) zasilanie, zasilanie awaryjne (UPS-y), a najlepiej, gdy posiada dodatkowo własny generator prądu na wypadek awarii.

Poza tym zaplecze firmy hostingowej powinno być połączone z wieloma dostawcami łączy internetowych, żeby w przypadku awarii jednego z dostawców, można było przekierować cały ruch internetowy na innego dostawcę.

Warto podpisać umowę, w której usługodawca zagwarantuje nam odpowiedni, akceptowalny poziom SLA.

W przypadku hostingu dedykowanego zleceniodawca powinien mieć pełen dostęp do serwera pod względem informatycznym, wtedy fizyczny dostęp staje się właściwie niepotrzebny.

Przed podpisaniem umowy należy jeszcze określić sposób komunikacji między wynajmującym a firmą hostingową oraz upewnić się, że w ofercie jest usługa czasowego podniesienia parametrów łącza (wszelkie akcje marketingowe znacznie zwiększające ruch internetowy w krótkim czasu).

SLA (Service Level Agreement) to zobowiązanie dostawcy, że przez określony (procentowo) czas usługi będą na pewno dostępne. Można wyróżnić SLA połączone, czyli dotyczące dostępności wszystkich usług (dostępność serwerów, aplikacji, łącza, inżynierów), jak również SLA selektywne, określane na każdą z tych usług osobno. Deklaracja firmy hostingowej, że zapewnia SLA na poziomie 99,7%, oznacza, że przez 99,7% roku gwarantuje poprawne działanie danej usługi lub wszystkich usług. Jeśli producent nie dotrzyma umowy i przerwa w pracy będzie dłuższa, hostingowy zleceniobiorca powinien zapłacić na rzecz zleceniodawcy karę umowną, o ile taka została wynegocjowana. SLA na poziomie 99,7% jest świetną wartością i w zasadzie mamy gwarancję nieprzerwanej pracy. W praktyce tak się nie dzieje i dla firm, w których nieprzerwana dostępność usług stanowi bardzo ważną kwestię, SLA będzie zbyt niskie.

Wyobraźmy sobie portal, który żyje z reklam zamieszczanych na swojej stronie. Każda przerwa w działaniu serwisów będzie się wiązała ze stratami finansowymi. SLA na poziomie 99,7% daje przerwę w pracy, w skali roku, wyliczoną poniżej:

1 h = 60 min

24 h * 365 dni = 8760 h w ciągu roku = 525 600 min w ciągu roku

100% = 525 600 min

10% = 52 560 min

1% = 5 256 min

0,1 % = 525 min

Tak więc 0,1 % w skali roku to aż 525 minut, czyli 8,75 godz.

Zatem poziom SLA = 99,7% oznacza, że firma hostingowa zastrzega, iż w ciągu roku usługi mogą być dla danej firmy niedostępne przez 26,25 godz.

Posiłkując się przykładem portalu, widzimy, że SLA 99,7% może być niewystarczające. Przy czym umowa nie precyzuje, czy ewentualna 26-godzinna przerwa będzie jednorazowa, czy też będą to na przykład dwugodzinne przerwy każdego miesiąca. Nie wiadomo też, w jakich godzinach (w dzień czy w nocy) może nastąpić przerwa. Oczywiście, tych przerw w działaniu usługi może nie być wcale, choć jeśli wystąpią, zleceniodawca nie będzie miał podstaw, by zażądać odszkodowania wobec firmy hostingowej, chyba że zostanie przekroczony limit. Warto jednak wiedzieć, że podwyższenie poziomu SLA o choćby 0,1 % będzie miało bardzo duży wpływ na cenę.

Aby pomóc firmom w przedzieraniu się w gąszczu ofert, postanowiliśmy wymyślić hipotetyczne przedsiębiorstwo z określonymi potrzebami na usługi IT. Następnie do kilku firm hostingowych rozesłaliśmy ankietę z prośbą o jej wypełnienie.

Założenia:

Firma reklamowa, zatrudniająca 50 pracowników.

Prezes firmy postanowił nie inwestować w budowę własnej serwerowni, dział administratorów itp., lecz zamierza skorzystać z hostingu na wszystkie potrzebne usługi.

Rozważane są dwa warianty:

1. Hosting serwerów - właściciel firmy podaje wymagania i liczy na doradztwo i wycenę usług przez firmy hostingowe. W tym przypadku najważniejsza jest cena. W związku z tym nie ma wymogu gwarancji przepustowości łącza czy wydajności serwerów.

2. Hosting serwerów dedykowanych, zarządzanych - właściciel firmy określa parametry serwerów, jakie chce hostować. Dodatkowym założeniem jest wymóg, by na hostowanych serwerach nie działały żadne usługi świadczone dla firm trzecich. W tym przypadku położony jest nacisk na jakość świadczonych usług.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Podkarpackie Biuro Analiz Podatkowych

K. Pysz Kancelaria Doradcy Podatkowego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »