| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes i finanse > Franczyza: własny biznes pod cudzą marką

Franczyza: własny biznes pod cudzą marką

Osoby, które myślą o założeniu działalności gospodarczej, ale nie chcą otwierać własnej firmy, mogą wybrać franczyzę. Warto o niej pomyśleć teraz, gdy spodziewane jest spowolnienie gospodarcze.

Zachętę do inwestowania we franczyzę może stanowić także spadająca z roku na rok cena licencji. Dziś można już wybierać wśród ofert franczyzowych, dysponując kwotą poniżej 50 tys. zł. Kilka lat temu było to niemożliwe. Jak wynika z raportu Profit System, na polskim rynku działa już ponad 70 systemów o kwocie inwestycji początkowej nieprzekraczającej 50 tys. zł, w tym przede wszystkim - placówki bankowe, ale także małe punkty handlowe i usługowe.

- Wystarczy nawet kwota poniżej 25 tys. zł. Jednak wówczas możliwości wyboru sieci są mocno ograniczone - dodaje Adam Wroczyński z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.

Oszczędności w wysokości 10-20 tys. zł wystarczą na otwarcie punktu PKO BP.

Jeszcze mniej - 7-18 tys. zł - potrzeba, by uruchomić placówkę DnB Nord Bank. Nawiązanie współpracy z ING Bank Śląski i MultiBankiem wymaga posiadania ponad 100 tys. zł.

Podobna rozpiętość obowiązuje w innych branżach - gastronomicznej, spożywczej. By otworzyć własny sklep, wystarczy zainwestować 50 tys. zł.

- Będzie to jednak mały market o powierzchni 100-150 mkw. Uruchomienie dwa razy większego to 100-150 tys. zł. Nie licząc środków potrzebnych na zatowarowanie placówki - wyjaśnia Adam Wroczyński.

Na przykład wkład finansowy potrzebny do nawiązania współpracy z Grupą Muszkieterów, która rozwija w kraju sieć Intermarche, wynosi min. 350 tys. zł lub 15 proc. wartości inwestycji. Z kolei myśląc o własnym sklepie z prezentami, trzeba przygotować się na wydatek ponad 100 tys. zł.

- Otwarcie sklepu w naszej sieci kosztuje 140 tys. zł. Kwota obejmuje opłatę licencyjną około 35 tys. zł oraz koszt adaptacji lokalu - mówi Konrad Chyliński, menedżer ds. rozwoju produktu sieci Galeria Prezentów.

Opłata za wejście do sieci, która nie powinna przekraczać 10 proc. całości inwestycji, to tylko jedna z wielu, na którą musi przygotować się przyszły franczyzobiorca. Oprócz tego czekają go jeszcze opłaty bieżące za przekazywane know-how oraz wpłaty na fundusz marketingowy, które są przekazywane na kampanie reklamowe prowadzone w ramach całej sieci.

- Opłata bieżąca jest zwykle ustalana w postaci procentu od osiąganego obrotu. Najczęściej nie przekracza ona 5 proc. - wyjaśnia Adam Wroczyński.

Z raportu Profit System wynika, że w ubiegłym roku franczyzobiorcy zainwestowali 1,1 mld zł. Połowa franczyzobiorców przeznaczyła do 110 tys. zł. Pozostała część poczyniła jeszcze większe wydatki i średnia kwota inwestycji w ich przypadku wyniosła 335 tys. zł. Tym samym był to rekordowy rok w historii polskiego rynku franczyzy pod względem inwestycji dokonanych przez franczyzobiorców.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Monika Kurczab-Ligienza

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »