| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes i finanse > Zabezpieczenia dla przedsiębiorców startujących w przetargu na realizację inwestycji finansowanych z UE

Zabezpieczenia dla przedsiębiorców startujących w przetargu na realizację inwestycji finansowanych z UE

Przedsiębiorcy przed przystąpieniem do przetargu na realizację inwestycji finansowanych ze środków UE powinni zastanowić się, czy są w stanie wykonać powierzone zadanie. Powinni pamiętać, że nawet jeśli dostaną gwarancję ubezpieczeniową czy bankową, to w przypadku jej realizacji przez beneficjenta będą musieli zwrócić wypłacone przez gwaranta pieniądze.


Rodzimi przedsiębiorcy coraz częściej stają do przetargów na inwestycje współfinansowane ze środków Unii Europejskiej na kwoty, które do tej pory były dla nich nieosiągalne. Zarobek jest większy, ale z drugiej strony rośnie też ryzyko niepowodzenia.

- Gdy trafia do nas firma, która stara się o gwarancję ubezpieczeniową, bo wygrała duży przetarg, nie ograniczamy się do analizy jej finansów, ale też staramy się zidentyfikować jej słabe punkty, które mogą przeszkodzić w realizacji całego przedsięwzięcia - mówi Elwira Ostrowska-Graczyk, dyrektor biura ubezpieczeń finansowych w PZU.

Dodaje, że w swojej praktyce miała już przypadki, gdy stosunkowo mała firma wygrała duży przetarg. Gdy jej właściciel zgłosił się po gwarancję dobrego wykonania kontraktu, PZU dokonało analizy ryzyka. Niestety często okazywało się, że są bardzo małe szanse na realizację kontraktu przez daną firmę i dopiero ubezpieczyciel próbował uświadomić przedsiębiorcy, że może sobie nie poradzić z zadaniem. To istotne ryzyko, bo nawet jeśli ubezpieczyciel wypłaci inwestorowi kwotę wynikającą z gwarancji, to i tak zażąda jej zwrotu od wykonawcy, który nie sprostał powierzonemu zadaniu. Jakie elementy ryzyka są dla ubezpieczyciela najistotniejsze?

- Zdecydowanie brak odpowiedniego doświadczenia w realizacji dużych zamówień i nieposiadanie odpowiedniej do tego kadry - mówi Elwira Ostrowska-Graczyk.

Wyjaśnia, że generalne wykonanie hotelu na 50 miejsc i takiego na 500 wymaga stosowania zupełnie innych procedur i większego doświadczenia zarówno ze strony właściciela firmy, jak i jego pracowników. Ponieważ o dobrych fachowców coraz trudniej, przystępowanie do przetargu bez choćby perspektyw na zatrudnienie odpowiednich specjalistów jest zbyt dużym ryzykiem dla wykonawcy. Powinien on mieć też już wytypowanych podwykonawców, bo obecnie znalezienie takich z odpowiednim doświadczeniem jest trudne.

- Z tego powodu inwestorzy coraz częściej wymagają od wykonawców gwarancji zapłaty za roboty budowlane dla podwykonawców - mówi Elwira Ostrowska-Graczyk.

Chodzi o uniknięcie sytuacji, w której podwykonawcy zejdą z placu budowy, bo wykonawca nie zapłacił im za wykonaną pracę, gdyż zaangażował swoje środki np. w realizację kolejnego wygranego przetargu. To dosyć drogie ubezpieczenie, w zależności od firmy kosztuje 2-4 proc. kwoty gwarancji.

Dla wykonawców oznacza to, że mają coraz bardziej ograniczone możliwości kredytowania się u podwykonawców. Stąd pojawia się kolejny istotny element ryzyka, czyli problemy z pozyskaniem finansowania wykonania kontraktu.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Urszula Tarsa

Specjalizuje się w tematyce finansowej i rachunkowej. Doktorantka na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »