| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes i finanse > Jak walczyć z egzekucją

Jak walczyć z egzekucją

W realiach walki rynkowej bardzo często zdarza się, że firmy mają problemy z płynnością finansową i płatnościami. Mogą one zresztą stać się udziałem każdego i choć prowadząc działalność nie zakładamy niepowodzenia, to jednak znajomość zasad postępowania w takim wypadku jest nieodzowna.


Egzekucja w Polsce to długi i kosztowny proces, jednak mamy tu do czynienia z ciekawym zjawiskiem - w miarę ponoszenia dodatkowych kosztów rośnie determinacja wierzyciela i osłabia się pozycja dłużnika. Mimo wszystko, prawo wykształciło kilka instytucji pozwalających zwalczać zakusy wierzycieli. Skorzystanie z nich w odpowiednim momencie może przesądzić o dalszym istnieniu firmy, zwłaszcza jeśli zmaga się ona z jednym dużym długiem. Zasady są zresztą te same również przy licznych wierzycielach - stąd ich znajomość jest fundamentalna.


Powództwo opozycyjne


Podstawowym mechanizmem pozwalającym zwalczać wadliwą lub niezasadną egzekucję są powództwa przeciwegzekucyne. Noszą one dość obco brzmiące nazwy, ponieważ zgodnie z ideą prawa kontynentalnego (i recepcją prawa rzymskiego) tytułujemy je powództwem opozycyjnym i ekscydencyjnym. Na razie zajmiemy się pierwszym z nich - zostało ono uregulowane w art. 840 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem, dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub części albo ograniczenia, jeżeli:


l
 przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności, gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu (np. umowy przelewu wierzytelności),


l
 po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie; jak wskazał SA w Warszawie w wyroku z 31 stycznia 2005 r. (sygn. akt I ACa 687/04, Apel.-W-wa z 2005 r. nr 4, poz. 37): okoliczność, że pozwany zgłosił wierzytelność w postępowaniu upadłościowym, nie jest zdarzeniem, o jakim mowa w art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., mogącym stanowić podstawę pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności,


l
 małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787 k.p.c., wykaże, że egzekwowane świadczenie nie należy się wierzycielowi, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł podnieść; zgodnie ze wskazanym przepisem, tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim sąd nada klauzulę wykonalności także przeciwko jej małżonkowi z ograniczeniem jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością, jeżeli wierzyciel wykaże dokumentem, że stwierdzona tytułem egzekucyjnym wierzytelność powstała z czynności dokonanej za zgodą małżonka dłużnika.


PRZYKŁAD

Spółka jawna „Dywilno” ma zamiar wystąpić z pozwem o pozbawienie wykonalności wyroku, na podstawie którego wierzyciel wszczął egzekucję. Jako podstawę roszczenia wskazuje zarzut potrącenia. I trzeba stwierdzić, że jest to możliwe, choćby strona mogła we wcześniejszej sprawie powołać się na istnienie wierzytelności. Tak naprawdę wskazana możliwość wynika wprost z zasad prawa cywilnego, które pozostawiają stronom dużą swobodę we wzajemnym kształtowaniu praw i obowiązków. Skorzystanie z zarzutu potrącenia jest zatem możliwe w sprawie przeciwegzekucyjnej, choćby wierzytelność już wcześniej istniała, a co więcej - wcześniej stała się wymagalna i w ten sposób „nadawała się” do potrącenia. By podjąć skuteczne działanie, trzeba wystąpić z powództwem opozycyjnym przeciw wierzycielowi do sądu, w którego okręgu prowadzona jest egzekucja, z jednoczesnym wnioskiem o zabezpieczenie powództwa przez jej zawieszenie (w braku wniosku komornik mógłby dalej działać). Dobrą wiadomością jest, że wniosek taki jest wolny od opłat jako zgłaszany w innym piśmie procesowym, a nie oddzielnie. Przechodząc do meritum - kwestia, czy dłużnik może wykorzystać powództwo opozycyjne dla kompensaty wierzytelności, którą mógł potrącić w formie zarzutu zgłoszonego w toku poprzedniego sporu, była już przedmiotem wypowiedzi SN. W wyroku z 28 marca 1972 r. (sygn. akt I CR 396/71, OSPiKA z 1973 r. nr 7-8, poz. 151) wskazano, że okoliczność, iż istniała możliwość podniesienia zarzutu potrącenia w sprawie, w której następnie wydano tytuł wykonawczy, nie wyłącza skuteczności potrącenia dokonanego po zakończeniu postępowania w tamtej sprawie, jeśli dłużnik kwestionował skierowane przeciwko niemu roszczenie. Potrącenie takie może więc być zdarzeniem, wskutek którego zobowiązanie wynikające z tytułu wykonawczego wygasło. Przesądzając, że potrącenie może być dokonane także po powstaniu tytułu egzekucyjnego, SN podkreślił, iż pozwany nie ma obowiązku zgłoszenia zarzutu (niejako z ostrożności procesowej), skoro kwestionuje zasadność roszczenia. Potrącenie stanie się więc aktualne dopiero po prawomocności orzeczenia zasądzającego sporną kwotę. Takie stanowisko wyraził też SN w uchwale z 30 listopada 1973 r. (sygn. akt III CZP 73/73, OSNCP z 1974 r. nr 10, poz. 163) stwierdzającej, że oświadczenie o potrąceniu wierzytelności, która była wymagalna przed wydaniem orzeczenia stanowiącego tytuł egzekucyjny, złożone po powstaniu tego tytułu, może być podstawą powództwa z art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.


Jeżeli podstawą egzekucji jest tytuł pochodzący od organu administracyjnego, do stwierdzenia, że zobowiązanie wygasło lub nie może być egzekwowane, powołany jest organ, od którego tytuł pochodzi. W tym kontekście wyjaśnienia wymaga kilka kwestii. Po pierwsze, wyrok sądu (podobnie jak ugoda czy też np. akt notarialny ze stosownym zobowiązaniem) to tytuł egzekucyjny, czyli dokument, który może stać się podstawą egzekucji komorniczej. Jeśli chodzi o wyrok, to musi on być prawomocny lub też natychmiast wykonalny (tak jest np. przy wyrokach zaocznych, w sytuacji gdy dłużnik uznał powództwo albo przy alimentach). Natychmiastowa wykonalność oznacza po prostu, że można od razu (nie czekając na uprawomocnienie, czyli w praktyce wyrok sądu II instancji) udać się do komornika i złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji. Naturalnie, w takim wypadku trzeba liczyć się z koniecznością zwrotu pieniędzy, jeśli rozstrzygnięcie „nie ostanie się” w wyższej instancji. Żeby skutecznie prowadzić egzekucję, wyrok trzeba zaopatrzyć w tzw. klauzulę wykonalności. Jest to po prostu pieczęć na odwrocie dokumentu, stwierdzająca, że każdy, kogo wyrok dotyczy, powinien poddać się jego postanowieniom. Taki wyrok to już tytuł wykonawczy, który może stać się podstawą egzekucji. I zwalczaniu tego tytułu służy właśnie analizowane powództwo.


Jeżeli dłużnik albo jego małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787 k.p.c. (zgoda małżonka) lub art. 7871 k.p.c. (ograniczenie odpowiedzialności do wspólnego przedsiębiorstwa), podnosi wynikający z umowy majątkowej małżeńskiej zarzut wyłączenia lub ograniczenia jego odpowiedzialności całością lub częścią majątku - powództwo też jest możliwe i art. 840 § 1 i 2 k.p.c. stosuje się odpowiednio. Warto podkreślić, że jeżeli podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy w postaci zaopatrzonego w klauzulę wykonalności orzeczenia sądu, o którym mowa w art. 11531 k.p.c. (orzeczenia sądów państw członkowskich UE, ugody i poświadczone dokumenty), dłużnik może żądać odmowy wykonania takiego tytułu, w całości lub części. Odmowa wykonania ma skutki pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności.


ZAPAMIĘTAJ

Powództwo opozycyjne jest czynnością polegającą na kwestionowaniu przez dłużnika zasadności lub dopuszczalności egzekucji. Jeśli wydany przez sąd tytuł wykonawczy nie odpowiada rzeczywistym faktom, na podstawie których go wydano, lub też gdy nastąpiło zdarzenie, przez które zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane, lub też gdy małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę, potrafi wykazać, że egzekwowane świadczenie nie jest należne, dłużnik może w drodze procesu zażądać w całości lub w części pozbawienia (względnie ograniczenia) wykonalności.


Bankowy tytuł egzekucyjny


Warto podkreślić, że dłużnik banku może wytoczyć przeciwko bankowi powództwo przeciwegzekucyjne przewidziane w art. 840 k.p.c. Banki mają bowiem zagwarantowaną przez prawo możliwość wystawiania tzw. bankowych tytułów egzekucyjnych (b.t.e.), np. na skutek nadmiernej zwłoki w spłacie kredytu. Taki tytuł może być podstawą egzekucji nawet bez sprawy w sądzie, a zatem jest to dla dłużnika poważne niebezpieczeństwo i powództwo opozycyjne może być ostatnią deską ratunku. W powództwie takim dłużnik banku może podnieść wszelkie zarzuty dotyczące wierzytelności, objętej b.t.e. zaopatrzonym w sądową klauzulę wykonalności. Chodzi tu o zarzuty powstałe przed wystawieniem tytułu, przed wydaniem klauzuli wykonalności i po jej wydaniu. W grę mogą wchodzić np. zarzuty nieistnienia roszczenia banku lub istnienia w mniejszej wysokości niż ujęte w tytule, nienastąpienia wymagalności roszczenia (mimo umieszczenia w b.t.e. oświadczenia banku innej treści). Nie można również wykluczyć zarzutu naruszenia prawa. Zgodnie bowiem z art. 5 k.c., nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Nie oznacza to jednak, że art. 5 k.c. mógłby stać się samoistną podstawą powództwa przeciwegzekucyjnego z art. 840 k.p.c. (musi on występować zawsze razem z inną podstawą prawną). Inna sytuacja ukształtowałaby się wówczas, gdyby istniały podstawy do uznania, że doszło do nadużycia prawa w wyniku wykonywania przez bank odpowiedniego uprawnienia kształtującego, wynikającego z umowy kredytowej (np. wypowiedzenie). Wykonywanie przez bank takiego uprawnienia mogłoby być oceniane z punktu widzenia art. 5 k.c. i w rezultacie prowadzić do wniosku, że wypowiedzenie (ze względu na istnienie określonych okoliczności) nie mogło być uznane za skuteczne wobec kredytobiorcy. Powództwo przeciwegzekucyjne może być realizowane tylko pod warunkiem, że istnieje potencjalna możliwość wykonania tytułu wykonawczego. Żądanie pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności nie może być jednak skutecznie złożone po wyegzekwowaniu należności w całości.


Warto wiedzieć, że po wygranym procesie komornik będzie musiał umorzyć postępowanie w sprawie na wniosek dłużnika na podstawie art. 825 pkt 2 k.p.c. (reguluje on sytuację, w której tytuł wykonawczy - czyli zazwyczaj wyrok - został prawomocnie pozbawiony wykonalności).


CO NA TO SĄD?


W sytuacji gdy wierzyciel zostaje zaspokojony poza postępowaniem egzekucyjnym, w drodze dobrowolnego spełnienia świadczenia przez dłużnika, nie gaśnie wykonalność tytułu wykonawczego i istnieje potencjalna możliwość jego wykonania (wszczęcia postępowania egzekucyjnego). Żądanie pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności jest zatem dopuszczalne, a podstawę takiego żądania stanowi nastąpienie po powstaniu tytułu egzekucyjnego zdarzenia, wskutek którego zobowiązanie, w całości lub w części, wygasło (art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.). Takim zdarzeniem jest niewątpliwie spełnienie świadczenia przez dłużnika.

Wyrok SN z 4 listopada 2005 r., sygn. akt V CK 296/05, niepublikowany


Sąd rozpoznający sprawę z powództwa o pozbawienie wykonalności administracyjnego tytułu wykonawczego na podstawie art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. nie jest ograniczony przesłankami wynikającymi z art. 840 § 2 k.p.c., nie może jednak badać zasadności obowiązku nałożonego na stronę w tym tytule.

Wyrok SN z 4 lutego 2004 r., sygn. akt I CK 6/03, OSNC z 2005 r. nr 2, poz. 41


Powództwo opozycyjne nie może prowadzić do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy zakończonej prawomocnym orzeczeniem ani też - w przypadku bankowego tytułu wykonawczego z powołaniem się na przepis art. 5 k.c., pozbawiać uprawnionego na trwale jego prawa. Stosowanie więc art. 5 k.c., w ramach powództwa z art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. może prowadzić jedynie do czasowego ograniczenia możliwości zrealizowania przysługującego uprawnienia, a takim nie jest pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności.

Wyrok SA w Katowicach z 3 października 2003 r., sygn. akt I ACa 135/03, OSA z 2005 r. nr 7, poz. 29


Rozłożenie przez wierzyciela na raty przysługującej mu od dłużnika należności może być podstawą powództwa przeciwegzekucyjnego, jeżeli rozłożenie na raty miało miejsce przed wytoczeniem powództwa, a wierzyciel wszczął egzekucję do całej należnej sumy.

Wyrok SN z 10 października 2000 r., sygn. akt V CKN 110/00, niepublikowany


Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Powództwo ekscydencyjne


W toku czynności egzekucyjnych podejmowanych przez komornika może zdarzyć się tak, że zajęte zostaną przedmioty nienależące do dłużnika. Naprawieniu tej sytuacji służy powództwo ekscydencyjne, które jest specyficznym środkiem prawnym służącym właśnie zwolnieniu spod egzekucji konkretnego przedmiotu. Zgodnie z art. 841 § 1 k.p.c., osoba trzecia może w drodze powództwa żądać zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji, jeżeli skierowanie do niego egzekucji narusza jej prawa. Jeżeli dłużnik zaprzecza prawu powoda, należy oprócz wierzyciela pozwać również dłużnika. Powództwo można wnieść w terminie miesiąca od dnia dowiedzenia się o naruszeniu prawa, chyba że inny termin jest przewidziany w przepisach odrębnych.


Trzeba podkreślić, że dopuszczalne jest również powództwo o zwolnienie zajętego przedmiotu od egzekucji administracyjnej. W takim wypadku do pozwu należy dołączyć postanowienie administracyjnego organu egzekucyjnego odmawiające żądaniu wyłączenia przedmiotu spod egzekucji. Niezależnie od wyniku sprawy sąd nałoży koszty procesu na osobę trzecią, powołującą w powództwie o zwolnienie przedmiotu od egzekucji administracyjnej nowe dowody, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, których nie przedstawiła w postępowaniu administracyjnym, mimo że mogła je powołać. Powództwo można wnieść w ciągu 14 dni od doręczenia postanowienia administracyjnego organu egzekucyjnego, a jeżeli zainteresowany wniósł zażalenie - w ciągu 14 dni od doręczenia postanowienia wydanego na skutek zażalenia. Omawiane powództwo jest czysto formalne - dotyczy tylko wyłączenia przedmiotu spod egzekucji, ale już nie jej „technicznego” przebiegu. Dlatego w toku postępowania wszczętego na podstawie art. 841 § 1 k.p.c. możliwe jest badanie jedynie tego, czy ostatecznie zakończone zostało postępowanie egzekucyjne wobec rzeczy ruchomej, której zwolnienia od egzekucji domaga się osoba uprawniona. Zagadnienie, czy doszło w toku takiej egzekucji do naruszenia przepisów regulujących reguły zapłaty ceny rzeczy licytowanej (określonych w art. 871, art. 822 § 1 i art. 876 k.p.c.), mogłoby być objęte postępowaniem wszczętym w wyniku skargi na czynności komornika. W tym zakresie istnieje zatem rozbieżność w przysługujących wierzycielowi środkach - trzeba uważać na odpowiednie dobranie podstaw, by nie paść ofiarą własnej niefrasobliwości.


Należy podkreślić, że obydwa powództwa przeciwegzekucyjne wytacza się przed sąd rzeczowo właściwy (pow. 75 000 zł będzie to sąd okręgowy), w którego okręgu prowadzi się egzekucję. Jeżeli egzekucji jeszcze nie wszczęto, powództwo o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności wytacza się według przepisów o właściwości ogólnej, a zatem zgodnie z zasadą, że powództwo wytacza się przed sąd miejsca zamieszkania pozwanego.


ZAPAMIĘTAJ

l W pozwie powód powinien przytoczyć wszystkie zarzuty, jakie w tym czasie mógł zgłosić, pod rygorem utraty prawa korzystania z nich w dalszym postępowaniu.

l Opłata od pozwu wynosi 5% wartości przedmiotu sporu, jednak nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 000 zł.


CO NA TO SĄD?


1. Powództwo z art. 841 k.p.c. o zwolnienie od zajęcia nie może być oparte na twierdzeniach, że dokonano zajęcia przedmiotu należącego do dłużnika, który to przedmiot jest wyłączony spod egzekucji. Powództwo ekscydencyjne (interwencyjne) o zwolnienie od zajęcia jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy naruszenie praw osób trzecich jest wynikiem skierowania egzekucji zgodnie z przepisami procesowymi. Nie ma bowiem konkurencji pomiędzy powództwem o zwolnienie zajętego przedmiotu od egzekucji a skargą na czynności komornika.

2. W sytuacji gdy zabezpieczona zastawem wierzytelność jest wymagalna, a nawet wystawiony został już bankowy tytuł egzekucyjny i powód może uczestniczyć w podziale sumy uzyskanej z egzekucji, brak podstaw do uwzględnienia powództwa z art. 841 k.p.c. Zastawnik ma bowiem możliwość uzyskania ochrony swych praw, a tym samym nie zachodzi potrzeba zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji.

Wyrok SA w Katowicach z 3 października 2005 r., sygn. akt I ACa 553/05, niepublikowany


Skarga na czynności komornika


W egzekucji wiele zależy od działań komornika - jego przedsiębiorczość i znajomość przepisów wpływają na efektywność działań. I odwrotnie - naruszenie zasad postępowania oraz opieszałość są w stanie zniweczyć wysiłki wierzyciela. Często również działania te naruszają prawa dłużnika bądź innych osób. Warto więc wiedzieć, jak walczyć z bezprawnymi działaniami komorników. Podstawowym środkiem służącym do zwalczenia takich działań jest skarga na czynności komornika opisana w art. 767 k.p.c. Skargę należy wnieść do sądu rejonowego, przy którym komornik działa - składamy ją na piśmie i powinna ona spełniać wszystkie wymagania pisma procesowego (patrz wzór). Wyjątkiem jest składanie skarg na czynności komornika podczas licytacji ruchomości - wtedy wnosi się ją do protokołu licytacji. Natomiast podczas licytacji nieruchomości skargę składa się ustnie bezpośrednio sędziemu nadzorującemu. Przedmiotem skargi może być zarówno działanie komornika, jak i jego zaniechania. Zaniechania nie można jednak rozumieć jako przewlekłości postępowania, gdy komornik pomimo wniosków wierzyciela nie podejmuje żadnych czynności egzekucyjnych (na to przysługują inne środki), lecz jako zaniechanie wykonania czynności, którą w świetle obowiązujących przepisów komornik musi podjąć. Przykładem takiego zaniechania może być sytuacja, gdy komornik, pomimo wystąpienia stosownych przyczyn, np. pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego, nie umarza postępowania egzekucyjnego. Jak wskazał SN w wyroku z 14 czerwca 1973 r. (sygn. akt I CR 250/73, OSNC z 1974 r. nr 6, poz. 110): użyty w art. 767 § 1 zd. 2 k.p.c. termin „zaniechanie dokonania czynności” nie obejmuje bezczynności powodującej przewlekłość postępowania, na którą nie przysługuje skarga na czynności komornika.


Do rozpoznania skargi właściwy jest sąd, przy którym działa komornik. Jeżeli do prowadzenia egzekucji został wybrany komornik poza właściwością ogólną, skargę rozpoznaje sąd, który byłby właściwy według ogólnych zasad. Skargę może złożyć strona lub inna osoba, której prawa zostały przez czynności lub zaniechanie komornika naruszone bądź zagrożone. Powinna ona określać zaskarżoną czynność lub czynność, której zaniechano, jak również wniosek o zmianę, uchylenie lub dokonanie czynności wraz z uzasadnieniem. Co do terminu, to jest on dość krótki - wnosi się ją do sądu w terminie tygodniowym od dnia czynności, gdy strona lub osoba, której prawo zostało przez czynność komornika naruszone bądź zagrożone, była przy czynności obecna lub była o jej terminie zawiadomiona, w innych wypadkach - od dnia zawiadomienia o dokonaniu czynności strony lub osoby, której prawo zostało przez czynności komornika naruszone bądź zagrożone, a w braku zawiadomienia - od dnia, w którym czynność powinna być dokonana. Odpis skargi sąd przesyła komornikowi, który w terminie trzech dni na piśmie sporządza uzasadnienie dokonania zaskarżonej czynności lub przyczyn jej zaniechania oraz przekazuje je wraz z aktami sprawy do sądu, do którego skargę wniesiono, chyba że skargę w całości uwzględnia, o czym zawiadamia sąd i skarżącego oraz zainteresowanych, których uwzględnienie skargi dotyczy. Często zatem bywa tak, że komornik składa samokrytykę jeszcze przed uruchomieniem machiny wymiaru sprawiedliwości.


ZAPAMIĘTAJ

Od skargi pobierana jest opłata w kwocie 100 zł, niezależnie od wartości egzekwowanej należności. Najlepiej opłacić ją od razu, choć gdy skarga jest nienależycie opłacona, sąd obowiązany jest wezwać do zapłaty pod rygorem odrzucenia skargi.


Sąd powinien rozpoznać skargę w terminie 7 dni od daty wpłynięcia do sądu, a jeżeli zawierała ona braki formalne - od daty uzupełnienia. W praktyce termin ten nie jest dotrzymywany z powodu czasu na ruch komornika - przed rozpoznaniem sąd przesyła ją komornikowi, a ten w terminie 3 dni ma obowiązek sporządzić na piśmie uzasadnienie zaskarżonej czynności lub przyczyn jej zaniechania. Termin ten ma charakter tylko instrukcyjny, co oznacza, że jego przekroczenie nie powoduje dla naruszającego żadnych konsekwencji procesowych. Można jednak na wypadek ekstremalnej zwłoki wytoczyć komornikowi proces o odszkodowanie, jeśli uda nam się wykazać, że rzeczywiście ponieśliśmy szkodę.


ZAPAMIĘTAJ

Sąd odrzuca skargę wniesioną po terminie, chyba że uzna, iż są podstawy do zastosowania środków nadzorczych zgodnie z art. 759 § 2 k.p.c.


Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Odrzucenie to po prostu postanowienie, w którym sąd odmawia przyjęcia pisma do rozpoznania - niejako „pozbywa się” go bez wnikania w merytoryczne szczegóły sprawy. Sąd może z urzędu wydawać komornikowi zarządzenia zmierzające do zapewnienia należytego wykonania egzekucji, a także usuwać spostrzeżone nieprawidłowości. Można więc zwrócić się o podjęcie działań nadzorczych. Wniosek taki nie podlega żadnym opłatom - w tym zakresie jest korzystniejszy od skargi. Ma jednak jedną podstawową wadę - sąd może z urzędu podjąć stosowne działania, ale nie jest do tego zobowiązany - wszystko zależy zatem od jego swobodnego uznania.


CO NA TO SĄD?


Przewidziany w art. 1302 § 3 k.p.c. rygor odrzucenia nienależycie opłaconego środka odwoławczego lub zaskarżenia ma zastosowanie także do skargi na czynności komornika. Skuteczne jest opłacenie przez radcę prawnego skargi na czynności komornika po jej wniesieniu, lecz przed upływem terminu zaskarżenia.

Uchwała SN z 7 grudnia 2006 r., sygn. akt III CZP 96/06, niepublikowana


Skarga na czynności komornika nie jest czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej przez wadliwe wyegzekwowanie świadczenia.

Wyrok SN z 31 stycznia 2002 r., sygn. akt IV CKN 622/00, OSNC z 2002 r. nr 12, poz. 154


Zarządzenie o zwrocie skargi na czynności komornika ma taki sam charakter jak zarządzenie o zwrocie pozwu (art. 13 § 2 w zw. z art. 130 k.p.c.). Postanowienie sądu drugiej instancji oddalające zażalenie na zarządzenie o zwrocie pozwu nie jest zaś postanowieniem kończącym postępowanie w sprawie, o którym mowa w art. 392 § 1 k.p.c., i kasacja od niego nie przysługuje.

Postanowienie SN z 25 stycznia 2000 r., sygn. akt I CZ 204/99, Prob. Egz. z 2001 r. nr 15, poz. 98


W postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, wszczętym na skutek skargi na postanowienie komornika, ustalające koszty egzekucji, komornik nie bierze udziału.

Uchwała SN z 9 czerwca 1999 r., sygn. akt III CZP 16/99, OSNC z 1999 r. nr 12, poz. 202


Skarga na czynności komornika przysługuje wtedy, gdy komornik dokonując czynności naruszył przepisy procesowe, natomiast powództwo o zwolnienie od egzekucji dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy prawa osoby trzeciej zostały naruszone przez skierowanie egzekucji zgodnie z przepisami procesowymi. Między powództwem o zwolnienie od egzekucji a skargą na czynności komornika nie ma więc konkurencji, wniesienie zaś skargi na czynności komornika stanowi przeszkodę do wytoczenia powództwa o zwolnienie od egzekucji.

Wyrok SA w Lublinie z 21 stycznia 1998 r., sygn. akt I ACz 21/98, Apel.-Lub. z 1998 r. nr 2, poz. 10


Na postanowienie sądu rejonowego oddalającego skargę na czynność komornika, polegającą na zajęciu ruchomości, nie przysługuje zażalenie.

Uchwała SN z 15 września 1995 r., sygn. akt III CZP 110/95, OSNC z 1995 r. nr 12, poz. 177


Ocena wiarygodności roszczenia o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności w aspekcie zasadności wniosku o zabezpieczenie powództwa wymaga rozważenia, czy wiarygodność ta jest usprawiedliwiona podstawą powództwa, nie zaś tym, czy wszczęta egzekucja jest prowadzona prawidłowo; na nieprawidłowe bowiem czynności komornika służy skarga (art. 767 k.p.c.), której zadaniem jest nieprawidłowości te usunąć.

Postanowienie SN z 2 grudnia 1968 r., sygn. akt I CZ 10/68, niepublikowane


Adam Malinowski

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Salomon Finance

doradztwo kredytowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »