PRAWO | Rozmawiamy ze StanisŁawem Sołtysińskim
Rząd musi przyspieszyć prace nad zmianami w prawie spółek
- Rozwiązań należy szukać w samej dyrektywie. W razie wątpliwości
przyznawałbym pierwszeństwo prawu właściwemu państwa siedziby
połączonych spółek tzn. spółki przejmującej lub nowo
tworzonej. Konfliktów nie da się jednak uniknąć, gdyż
regulacje krajowe utrudniające dokonanie fuzji, np. chroniące
mniejszościowych akcjonariuszy lub pracowników spółki
przejmowanej, mogą być traktowane jako normy porządku publicznego,
które wymuszają swoją właściwość. Kolizje mogą powstać
również dlatego, że kontrolę legalności łączenia będą
przeprowadzały sądy dwóch lub większej liczby państw.
Jakie są najważniejsze postanowienia dyrektywy o
wykonywaniu praw akcjonariuszy spółek notowanych na rynku
regulowanym?
- Najważniejsze zmiany polegają na ułatwieniu wykonywania prawa
głosu i innych praw organizacyjnych przez akcjonariuszy,
którzy nie są obecni na zgromadzeniu, co ma na celu
ułatwienie wykonywania praw organizacyjnych akcjonariuszom
zagranicznym. Dyrektywa nakazuje zapewnić transmisję obrad,
wykonywanie prawa głosu i zadawania pytań za pośrednictwem
środków elektronicznych, ułatwienia ustanawiania i
głosowania przez pełnomocnika oraz głosowanie korespondencyjne.
Dyrektywa nakazuje, aby o prawie do udziału w walnym zgromadzeniu
decydował określony dzień rejestracji uczestnictwa w zgromadzeniu i
znosi obowiązek złożenia dokumentów akcji imiennych przed
zgromadzeniem. Wysokość minimalnego udziału w kapitale zakładowym,
która zapewnia akcjonariuszowi prawo wprowadzenia spraw do
porządku obrad i proponowania projektów uchwał, nie może
przekraczać 5 proc. kapitału zakładowego.
Stanisław Sołtysiński, adwokat, profesor zwyczajny Uniwersytetu
Adama Mickiewicza. Specjalista w zakresie prawa spółek,
prawa własności intelektualnej oraz prawa inwestycji
zagranicznych
Rozmawiała MAŁGORZATA PIASECKA-SOBKIEWICZ






