Źródło: Poradnik Gazety Prawnej Nr 010/2007 z dnia 2007-03-13
Rada nadzorcza chroni interesy spółki. Może np. wytoczyć w jej imieniu powództwo o odszkodowanie przeciwko komplementariuszom niepozbawionym prawa do prowadzenia spraw spółki lub jej reprezentowania.
Jak są opodatkowani wspólnicy
Wspólnicy spółek komandytowych oraz
komandytowo-akcyjnych płacą podatek dochodowy na zasadach
analogicznych jak osoby posiadające udziały w spółce
cywilnej. Z punktu widzenia rozliczeń podatkowych nie ma znaczenia
ich ograniczona odpowiedzialność wobec osób trzecich.
Omawiamy spółki osobowe, co oznacza, że nie są one
podatnikami - są to po prostu wspólnicy. Warto podkreślić,
że wspólnikami mogą być zarówno osoby fizyczne, jak i
prawne - w związku z tym będą one podlegać opodatkowaniu według
ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób
fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn.
zm.) lub ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od
osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z
późn. zm.). W przypadku osób fizycznych
wspólnicy - tak komplementariusze, jak i komandytariusze -
opodatkowani są na zasadach analogicznych jak wspólnicy
innych spółek osobowych. Artykuł 5a pkt 6 u.p.d.o.f.
definiuje pojęcie pozarolniczej działalności gospodarczej. Jest to
działalność zarobkowa wykonywana w sposób zorganizowany i
ciągły, prowadzona we własnym imieniu i na własny lub cudzy
rachunek, z której przychody nie są zaliczane do innych
przychodów ze źródeł wymienionych w art. 10 ust. 1
pkt 1, 2 i 4-9 u.p.d.o.f. Z kolei w myśl art. 8 ust. 1 u.p.d.o.f.
przychody z udziału w spółce niebędącej osobą prawną, ze
wspólnej własności, przedsięwzięcia, posiadania lub
wspólnego użytkowania rzeczy lub praw majątkowych u każdego
podatnika określa się proporcjonalnie do jego prawa w udziale w
zysku. Przychód osiągnięty przez wspólnika z tytułu
uczestnictwa w spółce osobowej jest przychodem z
działalności gospodarczej. Nie ma zatem przeszkód do
opodatkowania zysków 19% podatkiem liniowym. Osoby prawne
będące wspólnikami spółki komandytowej (czy też innej
spółki osobowej) rozliczają przychody i koszty zgodnie z
art. 5 u.p.d.o.p.
Jak zatem widzimy, podział na komplementariuszy i komandytariuszy
(akcjonariuszy) jest ważny tylko z punktu widzenia
odpowiedzialności za długi. Natomiast zgodnie z u.p.d.o.f.,
akcjonariusz spółki komandytowo-akcyjnej uzyskuje
dochód z działalności gospodarczej, a nie z udziału w
zyskach osób prawnych. Ponieważ spółka komandytowa
nie posiada osobowości prawnej, z punktu widzenia prawa
podatkowego, podatnikami są poszczególni wspólnicy.
Zarówno komplementariusz, jak i akcjonariusze spółki
osobowej nieposiadającej osobowości prawnej podlegają u.p.d.o.f.
Dochód uzyskany z tytułu udziału w spółce
komplementariusz i akcjonariusze powinni ustalać proporcjonalnie do
posiadanych udziałów w zyskach spółki, o czym stanowi
art. 147 § 1 k.s.h. Oczywiście wspólnikami mogą być też
osoby prawne - do nich zastosujemy reżim opodatkowania z u.p.d.o.p.
Rodzi to pewne komplikacje praktyczne, ponieważ wspólnicy są
różnie opodatkowani, ale też spółki z udziałem
osób prawnych nie są w naszej rzeczywistości gospodarczej
zbyt częste i należą raczej do wyjątków.
Spółka cicha
Niekiedy zdarza się, że wspólnicy nie chcą ujawniać na
zewnątrz swych finansowych powiązań. Temu celowi może służyć
spółka cicha, która jest formą działalności
gospodarczej, opierającą się na wniesieniu przez wspólnika
cichego, dysponującego majątkiem rzeczowym lub finansowym, wkładu
(niekiedy w postaci własnej pracy) na rzecz drugiego
wspólnika (jawnego), prowadzącego spółkę lub inną
działalność zarobkową we własnym imieniu. Wspólnik cichy w
zamian za swój wkład uczestniczy w zyskach, nie eksponując
się jednak na zewnątrz i nie mając praw do majątku. Udział
wspólnika cichego nie prowadzi do utworzenia jakiegokolwiek
rodzaju wspólnoty - nie odpowiada on też za zobowiązania
spółki wobec wierzycieli. W przeszłości spółka cicha
była prawnie uregulowana, ale obecnie nie ma żadnych stosownych
przepisów. Oznacza to, że cisi wspólnicy muszą się
stosować do zasad ogólnych, które siłą rzeczy nie są
w stanie kazuistycznie ująć wszelkich życiowych sytuacji. Umowa
spółki cichej jest przykładem umowy nienazwanej
(contractus innominatus), to znaczy
takiej, która odbiega od umów skodyfikowanych. Według
zniesionych w 1964 r. przepisów, wspólnik cichy miał
prawo do:





